Przejdź do treści głównej

Czy przytrafiły Wam się kiedyś jakies straszne...

A
Anulusia707 pkt
1.1k wyświetlenia
historie itp.?
Jesli tak, to opowiedzcie :::)
Ja czasem mam wrazenie, że moje mieszkanie jest nawiedzone ;D. Drzwi się same zamykają i otwierają ( nawet gdy nie ma przeciągu) , radio się samo podkręca i wyłącza itd.

5 odpowiedzi

Ja sama nie miałam ale moja babcia tak.Mój dziadek był ciężko chory i gdy w nocy siedziała przy nim to przez pokój przeszła kobieta ubrana na biało,jakby duch czy coś.pewnie to była śmierć bo nas drugi dzień dziadek zmarł.brr ja bym chyba zemdlała!Aha no i pies wył koło domu,na pewno coś wyczuł...Nieraz też w ich domu było słychać kroki po schodach a raz ciocia jak w nocy szła do łazienki(już po śmierci dziadka)to widział cień przechodzący koło drzwi...Raz mama też opowiadała że jej dziadek jadąc wozem zaprzężonym w konia widział białą kobietę.Koń stanął dęba,a jak odeszła to uciekał jak szalony.W tamtej wsi ktoś później umarł...
25
L

LadyAga123

14 lat temu

Aż ciary mnie przeszły od tych Waszych historii...brrr! Ja mialam jeszcze taką:
Zdarzyło się to zimą 2010 roku... Siedziałam na kanapie i oglądałam Tv. Mama brała prysznic, tata był w pracy. Obok telewizora stał misiek ( bez baterii ). Zaczął dziwnie poruszać mordką. Jakby chciał coś powiedziec... Nagle zadzwonił telefon. To była ciocia Jasia. Powiedziala, ze wlasnie babcia zmarla...
3
A

Anulusia

14 lat temu

W nocy słyszę jakby ktoś chodził korytarzem w domu w tę i z powrotem. Gdy zasypiam czuję jak ktoś za mną stoi... Wczoraj wychodzę z pokoju, gaszę światła, zamykam drzwi, bo idę do łazienki (wszyscy w domu już śpią) wracam a tam zapalone światła drzwi otwarte. NIKT NIE MÓGŁ OTWORZYĆ TYCH DRZWI I ZAPALIĆ ŚWIATŁO. NIKT!!!!
-1
P

profesorkitka

13 lat temu

Zdarzyło się to może dwa tygodnie temu, nawet mniej. A więc dzień jak każdy, jestem sama w domu, robię sobie śniadanie, aż tu nagle drzwi od łazienki same się otwierają (przeciągu nie było) myślę to nic takiego. Później opowiedzialam to mojej mamie - wyśmiała mnie. żadna nowość, jak dzieją się takie rzeczy nigdy mi nie wierzy. poszłam do pokoju i słyszę rozmowę mamy z sąsiadką: moja mama mówi do niej o tych dzwiach co same się otworzyly i, że w nocy nie mogla spac, bo szyja ją bolała i miala wrażenie jakby ktoś ją dusił, dodala też że nie powiedziala mi o tym bo nie chciala mnie straszyc .Może to nie jest takie straszne, ale jak dla mnie dosc przerazajace..
Słyszalam tez opowieść taty z czasów jak nie było mnie jeszcze na świecie . to było jakies 17 lat temu, mój dziadek zachorował i leżał w szpitalu.
Moja mama byla sama w domu i sprzątała .dokąd by nie poszła, to za nią ciągnął się ogromny smród. a po chwili dostala telefon, że dziadek zmarł..
Ogólnie w tym domu dzieją się dziwne rzeczy. swiatła same się zapalają i zgaszają, ksiazki znikają, żyrandol sam się obraca, szklanki o siebie uderzaja i czasami mam wrazenie jakby cos po mnie chodzilo, ale nic nie ma xd.
-3
C

Czandi

14 lat temu

Nie wiem czy to była znowu taka straszna historia ale ja z moją przyjaciółką byłyśmy zesrane.
Więc zagadałam się u mojej przyjaciółki i jak chciałam wracać do domu było już strasznie ciemno więc koleżanka postanowiła mnie odprowadzić. Szłyśmy główną drogą i nagle przejechał koło nas dość szybko jakiś samochód, jakieś 50 metrów przed nami gwałtownie zahamował, aż było słychać pisk opon. Zaczął cofać w naszym kierunku no to my uciekłyśmy w krzaki. Ten samochód się zatrzymał, wysiadło z niego 3 facetów i zaczęli świecić latarkami i nas szukać. Do domu miałam bardzo niedaleko i myślałam że zdążę dobiegnąć już miałam wstać za tych krzaków a moja koleżanka mnie za głowę i przycisła do ziemi a tu akurat jeden z tych facetów przeszedł koło tych krzaków ale nas nie zauważył. Wsiedli do auta i przejechali tą samą drogą jeszcze 2 razy i chyba odpuścili. A my cały czas w tych krzakach siedziałyśmy tak się bałyśmy że nawet nie chciałyśmy z nich wychodzić.
-7
K

kamakama

14 lat temu