Czy spotkac się z nim czy jednak dac sobie...
M
Motylek1832 pkt
821 wyświetleń
spokój? Jakieś 7 miesięcy temu pewien koleś mnie oszukał wystawił mnie 4 dni przed weselem kuzyna ,nie miałam z kim iśc przepłakałam wiele dni .Nie dawno zauważyłam że nie mam pewnej rzeczy która jest dla mnie mega ważna zeszyt z praktyk i okazało się że mój eks ma czy napisać do niego ? Czy pomyśli że ja jakaś dziwna że teraz mi sie przypomniało ? Rozstaliśmy się w gniewie pocisłam mu mocno bo byłam wsciekła na niego .Jakbyście się zachowały na moim miejscu ? Zeszyt jak zeszyt ale są tam pieczątki od pracodawców i ja go potrzebuje każdy przyszły pracodawca restauracji będzie chciał zobaczyć jakie miałam opinie oceny od innych pracodawców , tylko ten jełop go ma .Z tego co wiem koleś po naszym rozstaniu 2 miesiące i już z inną się pokazywał w necie wakacje wspólne ,szybki był .Jeszcze nigdy mnie tak nie potraktował podle.Chcę w starym roku jeszcze pozamykać wszystko i ten zeszyt nie po to człowiek się uczył żeby to miało wszystko przepaść.Jak widac tyle czasu i nie raczył napisać że u niego ten zeszyt ma ciekawsze zajęcia mam do niego ponad 70 km.