Podczas strajków nauczycieli, które miały miejsce w kwietniu tego roku strajkowali zarówno nauczyciele szkolni, wszystkich szczebli jak i nauczyciele przedszkolni. O przystąpieniu do strajku decydował sam nauczyciel w porozumieniu ze związkiem zawodowym, do którego należał. Na pewno pamiętasz, że niektóre związki zgodziły się na to co ostało im zaproponowane przez rząd, w związku z czym część szkół pracowała normalnie.
25
P
paproszek
7 lat temu
20
Jeśli dojdzie do kolejnego strajku nauczycieli, co jeszcze nie jest wiadome, bo nie było referendum, to decyzja czy dana szkoła będzie strajkować nie zalezy od tego, czy to podstawowa, technikum czy np liceum, tylko od tego jak głosowali nauczyciele w danej placówce w czasie referendum strajkowego, jesli większość pracowników danej szkoly chce strajkowac, to wtedy ta szkola strajkuje.
20
W
wiwi111
7 lat temu
18
Strajk nauczycieli obejmuje wszystkie placówki oświatowe nie zależnie od od tego jaka to szkoła.W strajku który był na przełomie kwietnia i maja udział brały szkoły wszystkich stopnia nawet przedszkola. Oczywiście nie znaczy to,że wszystkie szkoły się na ten strajk zdecydowały. W każdej szkole sami nauczyciele decydowali czy chcą przystąpić do strajku czy nie. Do strajku nikogo nie można przymuszać bo jest to indywidualna sprawa każdego człowieka , na tym polega demokracja. Jeżeli na początku nowego roku szkolnego dojdzie do kontynuowania strajku ,jak było to wcześniej zapowiedziane ,to trudno dziś stwierdzić jaką jaka podejmie decyzje grono pedagogiczne w szkole do której ty będziesz uczęszczać.
18
G
gmich2
7 lat temu
9
Strajk nauczycieli nie obowiązuje żadnego nauczyciela, to jest jego przywilej, że może strajkować. Może, ale nie musi. To czy nauczyciel strajkuje nie zależy od poziomu nauczania, ale od decyzji każdego nauczyciela oczywiście tylko w tych szkołach, w których był wszczęty spór zbiorowy. Mogą to być szkoły podstawowe, średnie, a także przedszkola. Nawet jeśli w jakiejś szkole część nauczycieli będzie znów strajkować to mogą być w tej szkole nauczyciele, którzy nie będą strajkować. Podejrzewam, że teraz strajk obejmie mniej nauczycieli niż poprzednim razem.
9
F
frezja22
7 lat temu
9
Strajk jest indywidualną sprawą każdego obywatela i każdy podejmuje decyzje za siebie. Strajk nauczycieli nie był obowiązkowy i każdy pedagog opowiadał się czy strajkuje czy nie. Generalnie prawie wszyscy strajkowali we wszystkich placówkach oświatowych czyli objął on wszystkie szkoły podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola. Nie strajkowały tylko te osoby ,które nie chciały i nie przyłączyły się do strajku. Jeżeli we wrześniu miałby strajk się powtórzyć , to czy to liceum będzie strajkować , zależeć będzie od pedagogów i dyrekcji twoje szkoły.
9
G
gchor2
7 lat temu
7
Strajk to nie obowiązek, to bardziej przywilej każdego obywatela demokratycznego państwa. To od nauczycieli zależy czy będą strajkować czy nie, albo decydują indywidualnie albo głosują w całej placówce. Tutaj nie ma znaczenia czy będzie to liceum czy przedszkole - strajk może objąć każdą z tych placówek. Wiadomo, że najbardziej cierpią na tym uczniowie właśnie szkół średnich, którzy mają przed sobą egzamin maturalny a mimo to dokłada się dodatkowego stresu. Miejmy nadzieję, że zostanie wreszcie zawarte porozumienie i do strajków już nie dojdzie.
7
M
marcin102030
7 lat temu
7
Strajk nauczycieli dotyczy nauczycieli przedszkoli i placówek oświaty, czyli szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Co do strajku na początku najbliższego roku szkolnego, to nie jest jeszcze pewne czy się odbędzie. Jeśli referendum rozpocznie się 2 września 2019 roku, to po 16 września powinna zostać podana informacja dotycząca protestów. W przypadku pozytywnej decyzji środowiska oświatowego strajk najwcześniej ruszy w październiku. Natomiast czy dany nauczyciel przystąpi do strajku czy nie to jest jego indywidualna decyzja.