Pytanie o ile ta, jakże zabłąkana w swojej elokwencji- kto wie, może nawet w najciemniejszych oraz najrzadziej uczęszczanych zaułkach swojego mózgu, w celu odnalezienia jej? ; ) - duszyczka nie robi tego celowo, natomiast z bynajmniej odmiennych pobudek, aniżeli uzyskania konkretnej odpowiedzi na permanentnie zadawane pytanie? Należy pamiętać, iż człowiek to złośliwa istota- tyle razy ile usuniesz jej posty, o tylekroć wróci, w dodatku z coraz to większą zawziętością.
Na pewno wierzę w bezgraniczną głupotę człowieka, aczkolwiek w bardziej, powiedziałbym górnolotnych tematach. Tutaj koleżance raczej w jakimś stopniu sprzyja potwierdzanie przez randomowych userów, iż "ktoś tam" w zakresie konkretnego wątku(stworzonego układu, określonych okoliczności) niepoprawnie się zachowuje, a przynajmniej takie odpowiedzi nasuwają się po przestudiowaniu regułek z podręczników do psychologii.
Bardziej ubolewałbym nad głupotą użytkowników, którzy, mało tego- nie dość, że czytają non stop tej samej treści, powtarzające sie posty, nie zwrócą uwagi w tym kierunku autorce, to jeszcze z niezachwianą systematycznością będą załączali kolejne odpowiedzi. Gdyby przynajmniej przekopiowywali swoje pierwsze wpisy na to pytanie, ale co tam...piszą za każdym razem na nowo, w zasadzie tej samej treści, odpowiedź, a mimo to nadal nie pobudza to ich czujności, i nie dostrzegają, iż coś jest nie tak ; )