ja się z nie zgadzam. Jest miłość! Są też zauroczenia! Ale są to dwie różne sprawy. Miłość na pozór wydaje się piękna, cudowna, długotrwała jednak tak nie jest. Zdarzają się wyjątki ale Coraz to rzadziej. Natomiast zauroczenia. Z pozoru krutkie ale nie zawsze. Zdarzają się przypadki że zauroczenia przemieniają się w długie miłości. Ale najczęściej są to krutkie zainteresowania druga osoba, nic nie znaczące. I dlatego jest powiedziane 'głupie zauroczenia'.
-1
M
MisiaZawszeCiPomoże
11 lat temu
Najlepsza
3
Absolutnie. Tak mówi ktoś, kto jeszcze nie spotkał prawdziwej miłości.
3
K
kate883
11 lat temu
-1
"są też głupie cytaty i słowa" - Ja.
-1
M
Mindfrek1
11 lat temu
-5
Dla 13latki, którą chłopak, z którym była 2 tygodnie (co z tego, że on o tym nie wiedział!) właśnie zostawił dla jakiejś dłuższonogiej na pewno są prawdziwe.
-5
B
Blackspirit
11 lat temu
-6
to jest tak samo jak i z tym stwierdzeniem że miłość i sraczka przychodzą z nienacka :P
-6
J
jarek116
11 lat temu
-6
Rzygam tymi niby-mądrymi cytatami.
Ten, kto je wymyślił niech od razu położy się do trumny.
Jak trzeba być płaskim albo niedojrzałym, żeby się zachwycać takimi tekstami?
Ktoś, kto był niekochany w dzieciństwie, rozjechany walcem i milion razy zdradzony może powiedzieć, że miłości nie ma. OK!
Ale... Jeśli autor cytatu zupełnie nie rozróżnia dwóch odmiennych pojęć "miłość" i "zauroczenie", niech wróci do podstawówki, bo tam jego miejsce. Tam jest miejsce tych "kochających-zauroczonych-jednocześnie" dziewczynek. Tyle, że w którymś momencie i one rozumieją, że to nie to samo, a miłość JEST i JEST czymś NIE DO OPISANIA. Mówię o miłości dojrzałej, pełnej zarówno namiętności, jak i cichych dni i kłótni; nie o "związkach" zaczynanych *hcesz ze mnom hocić?* albo jeszcze gorzej. Miłość jest dorosła, dzieci "ze sobą chodzą" - wtedy nie ma mowy o miłości, a o tych *głupich zauroczeniach*.