Czy to aż takie dziwne, że nie chcę uprawiać...
A
annia1993149 pkt
1.2k wyświetleń
seksu dopóki kogoś dobrze nie poznam? W listopadzie straciłam faceta, bo na drugiej randce włożył mi dłoń do stanika, a ja kazałam mu przestać. Teraz sytuacja się powtórzyła. Usłyszałam, że on nie szuka kobiety, z którą mógłby tylko chodzić za rączkę. Ja na to, że ja też nie, ale póki nie jestem z kimś w związku i nie jestem w nim przynajmniej mocno i długo zauroczona, to nie pójdę z tym kimś do łóżka. On mi odp, że tylko przez seks może narodzić się jakieś uczucie. WTF?! Zaczął się wkurzać, kiedy go przekonywałam do swoich racji (i wygrywałam), a potem skończyłam rozmowę, straciłam ochotę na poznawanie kogoś, kto widzi we mnie tylko szparkę. Czy oni zawsze będą się tak zachowywać? :( Może to racja, że kiedy się ma te 20+ lat, to już tak bardzo nie patrzy się na uczucie, ale się z kimś bzyka w oczekiwaniu, że uczucie się pojawi? Czy ja nie jestem jakaś zacofana? Nie zamierzam zmieniać zdania, ale może to oni mają racje, a nie ja. Chcę tylko wiedzieć po czyjej stronie jest racja.