Przejdź do treści głównej

czy to dobry pomysl ?

L
laq1.5k pkt
427 wyświetleń
zostawil mnie ok. 2 miesiace temu. bylismy razem 3 miesiace. nie bylo dobrze, bardzo mu ne zalezalo,jak zapytalam czy mnie kocha, powiedzail,ze nie potrafi prawdziwie pokochac,ze nie pasujmey do siebie itd. po 2 tyg,spotkalismy sie. przegielam. zrobilam z siebie totalna zdesperowana idiotke. prosilam zeby wrocil,trzymalam go, plakalam, itd.przytulalam sie do niego, chcilama zeby mnie pocalowal.powiedzial,ze w zyciu nie spodziewalby sie po mnie takiego zachowania,zebym poszla do domu i to sobie przemyslala.strasznie tego zaluje. jest mi bardzo glupio,po przemysleniu tego napisalam ze przepraszam , nie odpisal.
nadal go kocham.;( co myslicie o tym zeby za jakis czas napisac do niego , potem znowu za miesiac sie odezwac,az w koncu zaproponowac spotkanie, i sporbowac go na nowo rozkochac.?czy jest to jeszcze mozliwe? obecnie nie mamy mozliwosci zobaczyc sie bo chodzimy do szkol w dwoch roznych miejscowosciach.;(
czy on teraz uwazza mnie za idiotke?:((( uda sie to?bedzie jeszcze wgl. kiedys chcial sie spotkac?;(

1 odpowiedź

Myślę, że powinnaś odpuścic. Jestem pewna, że trochę cię to nauczyło i, że po czasie znajdziesz sobie kogoś lepszego. Jeżeli jemu na tobie nie zależało to tego nie zmienisz. Nie ma co się starac niepotrzebnie. Pobędziesz trochę smutna, ale to nie była pewnie ogromna miłośc, także za jakiś czas ci minie. Też miałam różne sytuacje z facetami (już nie będę się tutaj rozpisywac, jak chcesz to napisz na privie) i trochę mnie one nauczyły. Tęskniłam za nim przez jakiż czas, ale minęło. Myślę, że w twoim przypadku też tak będzie :).
-3
R

Rockowa

14 lat temu