Czy to dobry pomysł na opowiadanie ?
A
Arya4.4k pkt
1.9k wyświetlenia
No bo nauczycielka powiedziała, że chętni mogą zrobić projekt w całkowicie dowolnej formie, którego tematem jest:
"Co powinno się zmienić w twojej szkole, rodzinie, otoczeniu, by poprawić relacje między ludźmi (nauczyciel-uczeń, kolega-kolega, dzieci-rodzice)".
Oczywiście to jest na szóstkę, a mnie i koleżanki taka propozycja bardzo skusiła nas, gdyż szóstki nie wiszą na drzewach.
No i myśmy się zgłosiły z dziewczynami. One mają zrobić prezentację, a ja napisać opowiadanie. No i taki wpadłam na taki pomysł opowiadania:
gimnazjalistka, która ma wiele problemów. W domu warunki nie są najlepsze (ojciec bijący, matka zapracowana itp.) i przez to w szkole wyżywa się na swoich kolegów (z dziewczynami kłócąc i wyzywając, z chłopakami bijąc itp.). No i na jednej z lekcji nieoczekiwanie zasnęła. Jej snem było tak jakby co powinna zrobić, żeby zmienić swoją sytuację i po przebudzeniu już jest pewna co ma zrobić, by było lepiej. Potem dam, że rok później i opiszę jak nieoczekiwanie zmieniły jej się relacje z rodzicami, nauczycielami i rówieśnikami.
Tym sposobem będzie, ze ona ma uciec do wujka zostawiając krótką notkę, że raczej nie zamierza wrócić, dalej, że stanie się milsza dla innych, a rowieśnicy zaczną ją akceptować.
Może być takie coś czy to kiepski pomysł ?
"Co powinno się zmienić w twojej szkole, rodzinie, otoczeniu, by poprawić relacje między ludźmi (nauczyciel-uczeń, kolega-kolega, dzieci-rodzice)".
Oczywiście to jest na szóstkę, a mnie i koleżanki taka propozycja bardzo skusiła nas, gdyż szóstki nie wiszą na drzewach.
No i myśmy się zgłosiły z dziewczynami. One mają zrobić prezentację, a ja napisać opowiadanie. No i taki wpadłam na taki pomysł opowiadania:
gimnazjalistka, która ma wiele problemów. W domu warunki nie są najlepsze (ojciec bijący, matka zapracowana itp.) i przez to w szkole wyżywa się na swoich kolegów (z dziewczynami kłócąc i wyzywając, z chłopakami bijąc itp.). No i na jednej z lekcji nieoczekiwanie zasnęła. Jej snem było tak jakby co powinna zrobić, żeby zmienić swoją sytuację i po przebudzeniu już jest pewna co ma zrobić, by było lepiej. Potem dam, że rok później i opiszę jak nieoczekiwanie zmieniły jej się relacje z rodzicami, nauczycielami i rówieśnikami.
Tym sposobem będzie, ze ona ma uciec do wujka zostawiając krótką notkę, że raczej nie zamierza wrócić, dalej, że stanie się milsza dla innych, a rowieśnicy zaczną ją akceptować.
Może być takie coś czy to kiepski pomysł ?