Czy to już koniec ? Nie ma rady ?
Ł
Łyżwiarka291 pkt
486 wyświetleń
Nie warto walczyc? :) Spotkałam się .. z nim . było bardzo fajnie .. jest neutralny dla wszystkich dziewczyn ... odprowadził do domu ,ale jakoś tak nie zaproponował spotkania dalej .. i to mnie zastanawia .. po mnie widać ,ze to tylko zakumplowanie (z mojej strony),ale kiedy wracam do domu jest coś innego .. to jest mój ideał chłopaka . Pisałam z nim ,ale nie zaprosił do znajomych . bo pewnie nawet zapomniał chłopaczyna , bo ma tylu znajomych .. sam nawet się nie raz przyznała ,że czasem nie wyrabia ze spotkaniami . Czy warto kłócić sie z losem ? i walczyć o niego ?? prosze o szczerość :)