szlam w nocy w parku bylo ciemno nikogo nie bylo nagle jakis facet zaslonil mi reka buzie rozebral mnie i zgwalcil mnie poszlam na policje policjant powiedzial ze to moja wina bo szlam sama w nocy
Nic nie uprawnia faceta do tego, żeby mógł zgwałcić dziewczynę.
Każdy ma prawo chodzić sam w nocy i powinien się czuć w swoim mieście bezpiecznie.
Winny jest tylko ten koleś, który nie potrafił utrzymać swojego "przyjaciela" na wodzy a przez takich ludzi nie powinny cierpieć niewinne osoby.