Czy to może być miłość?
D
Dociekliwa1943 pkt
666 wyświetleń
No to od początku .. Uwielbiam grac w ręczna i koszykówkę.. Na zawodach skrecilam sobie palca i nagle taki jeden do mnie podbiegł i zaprowadził mnie do szatni ( szła ze mną jeszcze moja bff) no i on tam cos mówił ze nie ma co się załamywać itd. Ze to tylko palec. W pewnym momencie weszli jego koledzy z drużyny i cos tam zaczęli mówić ze za podryw się wziol itp. A on ze ładnej dziewczynie sie zawsze kilka miłych slow należy.. Normalnie zdziwilam się...chwilowo nie ogarnelam sytuacji ale jakieś kilka minut później poprosił mnie o swoj numer telefonu i o FB.. No dalam mu po jakiejś chwili gdy gadalismy.. Wiem ze ma na imię Oliwier i jest ode mnie o rok starszy.. Teraz ciągle razem piszemy na FB, gadamy przez telefon i spotykamy się prawie codziennie .. Nawet jest uroczy ale.. Wczoraj jak u mnie był ciagle mnie wypytywal czy mam chłopaka, czy lubie go na tyle aby mógł mi cos powiedzieć.. Ja nie mam chłopaka wiec mu powiedzialam to stanowczo.. A on mi na to ze to dobrze.. Ja nie ogarniam.. Przed chwila mi napisał ze ma dla mnie jakas niespodziankę i żebyśmy spotkali się w restauracji (wiem w jakiej) no i ja nie wiem czy on mnie kocha.. Ja się w nim zakochalam co on zauwazyl..myślicieli ze będę jego dziewczyna? Czy on tylko sobie ze mnie żartuje? O i jeszcze dodam ze znamy się prawie 3 miesiące.. I tyle razy się przez przypadek spotkalismy ze ja nie wiem jak to mozliwe.. Na basenie przez przypadek, w parku, na boisku, w barze.. I to wszystko przez przypadek.. Proszę napiszcie co o tym sądzicie..