Przejdź do treści głównej

Czy to możliwe, że jestem anorektyczką?

N
noaa84 pkt
824 wyświetlenia
Od dziecka byłam bardzo szczupła. Mogę jeść całkiem sporo a i tam po mnie tego nie widać, nigdy wcześniej nie przejmowałam się swoją wagą, bo tłumaczyłam sobie, że mam po prostu szybką przemianę materii.

Od pewnego czasu wydaje mi się, że ważę za dużo; nie podobam się sobie wcale - choć od wszystkich słyszę, że jestem bardzo szczupła (niektórzy mówią nawet, że chuda)...
Zaczęłam powoli odzwyczajać się od jedzenia dużych ilości pokarmu np. rzadko jadam śniadania, albo przez cały dzień mogę nic nie jeść, tylko pić wodę i nie odczuwam głodu. Kolacji nie jadam za często.

Piszę do was, bo dziś zaczęłam się zastanawiać nad swoim zdrowiem. 1. posiłek zjadłam dziś ok. godziny 15- to był obiad, potem było mi bardzo słabo i czułam jakbym potrzebowała jedzenia, ale nie mogłam przemóc się żeby coś zjeść, bo bałam się, że mi się pogorszy. Potem wypiłam butelkę wody mineralnej i jakoś zagłuszyła od głód i odeszło to okropne uczucie mdłości.
Trochę się tego przestraszyłam, więc postanowiłam sprawdzić w internecie OBJAWY ANOREKSJI. Zdziwiłam się kiedy dość sporo zaczęło się zgadzać, to m.in te:

wypadanie włosów
zimne dłonie
meszek na twarzy
nadmierne pocenie się
długie przerwy w cyklu miesiączkowym
drażliwość
nastroje depresyjne
podkrążone oczy
niezadowolenie ze swojej figury
wskaźnik BMI równy lub niższy niż 17,5 (ja mam 170cm wzrostu; 52 kg, 17 lat -- moje bmi to : 18- lekka niedowaga)

Te do mnie pasowały, choć znaczna większość nie.
Nie wiem co mam o tym myśleć? Czy można z tego podejrzewać mnie o anoreksję..? ; d Co powinnam zrobić?

5 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
dokładnie, anoreksja nazywana jest jadłowstrętem psychicznym, osoba chora twierdzi, że jest za gruba i koniecznie chce chudnąć. sama piszesz, że zaczęłaś odzwyczajać się od jedzenia z tego właśnie powodu, jak widać żywienie powoli ograniczasz go do minimum... co więcej o anoreksji? cechuje ją szybkie wyniszczenie organizmu, nie jedząc nie dostarczasz mu potrzebnych składników - białka, witaminy itd. takie wyniszczenie ma zazwyczaj charakter nieodwracalny... oczywiście ja nie chcę Cię straszyć tylko pokrótce przedstawić problem anoreksji. anorektyczka wcale nie musi wymiotować, bo wyróżniamy dwa różne typy anoreksji. pierwszy to ten gdzie osoba ogranicza przyjmowanie pokarmu do niewielkich ilości, czasem stosuje leki przeczyszczające ale nie prowokuje wymiotów. ( po części pasuje do Ciebie )
drugi typ to tzw bulimiczny, dziewczyna ma czasem napady głodu, je i je, a potem wymusza wymioty.

a że anoreksja jest stanem psychicznym do jej przyczyn często dochodzą jeszcze: bardzo zaniżona samoocena, niezadowolenie z figury ( mimo, że inni wręcz jej zazdroszczą )
oprócz zmian, które wymieniłaś (psychiczne, fizyczne) występują jeszcze te endokrynologiczne, potrzebne są różne badania by to wykryć, np badania krwi pod względem tej choroby.

powinnaś udać się do psychologa, bardzo dobrze, że zauważyłaś to, że możesz być chora. bo zazwyczaj jest tak, że chorzy nie widzą tego lub po prostu nie chcą widzieć.. o swoich problemach żywieniowych możesz porozmawiać również z lekarzem rodzinnym. na priv wyślę Ci coś, jeśli masz ochotę - przeczytaj, dowiesz się więcej.

oczywiście ja nie chcę Cię niczym straszyć, bo nie jestem specjalistą, lekarzem. tylko wyrażam swoje zdanie i staram się pomóc. także tak jak radzi Jaadźka spróbuj jeść nieco więcej, nawet jeśli będą to lekkie pokarmy to będzie już jakiś krok w przód :)


mam nadzieję, że to tylko zwykłe, przejściowe problemy z odżywianiem, albo po prostu nie potrzebujesz dużo jeść :)
-2
B

blablebla

13 lat temu

Myślę, że to mogą być początki anoreksji. Jednak nie jestem lekarzem i nie mi to osądzać, bo przecież Cię nie znam i nie chcę siać paniki. Nie zgadza się też to, że sama to zauważyłaś, bo zazwyczaj osoby chore tego nie widzą (albo udają, że nie widzą). Nawet jeśli tylko część objawów się zgadza to już jest powód do interwencji. Uważam, że powinnaś się udać do lekarza rodzinnego i to on skieruje Cię tam, gdzie uzna za odpowiednie, po usłyszeniu Twojego problemu. Prawdopodobnie będą to dietetyk i psycholog. No i wiem, że brzmi to głupio i naiwnie, ale staraj się więcej jeść. Wybieraj zdrowe rzeczy, bo bez jedzenia nie będziesz miała z czego czerpać siły i to naprawdę może się źle skończyć. Powodzenia ;)
6
J

Jaadźka

13 lat temu

podejrzenie jest. konsultacja psychiatryczna na pewno nie zaszkodzi. Jesteś świadoma tego,że możesz być chora. Jeśli chcesz to zmienić to nawet w przypadku stwierdzenia choroby nikt nie zrobi Ci nic wbrew Tobie. To bardzo dużo.
Powiedz o tym rodzicom. Oni przydadzą się podczas terapii,ponieważ będziesz potrzebowała zrozumienia i wsparcia. Dzięki temu łatwiej i szybciej wyjdziesz z tego.
Naprawdę nie ma na co czekać. Wiem,że ta specjalizacja lekarska nie jest "najfajniejsza",często źle się ludziom kojarzy,ale nie muszą o tym wszyscy wiedzieć. Znajdź dobrego psychiatrę,jak da radę to takiego co specjalizuje się w tego typu zaburzeniach i odwiedź go. Jeśli to anoreksja to nie przejdzie sama. Może się tylko pogłębiać i stan będzie cięższy. Teraz masz świadomość,że jest źle,sama możesz z własnej woli to leczyć. Po dłuższym czasie może być tak,że już nie będziesz miała wyboru... Wykorzystaj to.
5
S

spoxkler

13 lat temu

Wątpię, anoreksja to głównie stan psychiczny. Poza tym Ty nie wymiotujesz na siłę, tylko mało jesz. Też tak mam, że potrafię zjeść tylko obiad, a anoreksji jakoś nie mam.
2
M

Marmoladaisthebest

13 lat temu

jak najszyvbciej powiedz o tym rodzicom!
-21
M

m24

13 lat temu