Czy to oznaki zainteresowania?
X
xxgabrysia20 pkt
727 wyświetleń
Piszę z chłopakiem z którym byłam na koloniach. Znaliśmy się juz wcześniej ale na tym wyjeździe zaczął mi sie podobać i odniosłam wrażenie że on też był zainteresowany. Więc napisałam do niego po powrocie do domu. Myślałam że nic z tego nie będzie ale potem on też zaczął pierwszy do mnie pisać. Świetnie nam się gada (chyba to się zaczęło w połowie lipca, od wtedy gadamy prawie codziennie). Często pisze mi jakiś komplement np że jestem bardzo mądra, że umiem go pocieszyć, podnieść na duchu. Dzisiaj odbywał się taki piknik/festyn i była tam cała nasza grupa z kolonii i on też, w ogóle jak spytałam się go czy jedzie to powiedział że raczej a wtedy ja napisałam że nwm czy jechać. On na to zaczął mi pisać że mam koniecznie być i bez dyskusji, "sprzeczaliśmy się" tak długo (specjalnie go podpuszczałam żeby sprawdzić czy mnie namówi). Stwierdziłam że pojadę.. gadałam z nim kilka razy sam na sam, on do mnie sam podchodził jak widział że nie mam nic do roboty, uśmiechał się do mnie kiedy na siebie patrzyliśmy, raz jak się do niego odwróciłam i spojrzałam mu w oczy to tak się gapiliśmy na siebie uśmiechając i nie odwracając przez chwilę wzroku. Chyba był trochę zdenerwowany rozmową bo tak sobie nam szła xd Ale często się śmiał i wgl.. myślę że jak na takie pierwsze spotkanie po koloniach to fajnie było :) Zastanawiam się czy to powtórzyć, zaproponować kolejne.. Czy to wszystko znaczy że mu się podobam? Że z tego może być coś więcej? Ja liczę na to :) Ewidentnie się zakochałam xd
O, ja mam 15 lat, on jest rok starszy ;)
Jeszcze zapomniałam o tym: w piątek dostałam od niego snapa ze zdjęciem puszki coca coli z napisem "Księżniczka" i podpisem "Coś dla Ciebie" :D
O, ja mam 15 lat, on jest rok starszy ;)
Jeszcze zapomniałam o tym: w piątek dostałam od niego snapa ze zdjęciem puszki coca coli z napisem "Księżniczka" i podpisem "Coś dla Ciebie" :D