Do każdej szkoły średniej, zarówno technikum i liceum, jak i do zawodówki.
Swą drogą trzeba być na prawdę "ambitną" osobą, żeby zdecydować się na zawodówkę, po której nie ma możliwości skończenia studiów, co się z tym łączy... w najlepszym wypadku po zawodówce to osoba może jeździć na zmywaku, robić w mc'donaldzie (ale nie jestem pewna czy nie potrzeba mieć skończonego, np. liceum, albo technikum), sprzątać ulice, kopać rowy. Fajna robota, nie ma co.
12
S
SweetMadzia69
13 lat temu
-2
SweetMadzia69 może nazwa nie jest dla ciebie dość jednoznaczna, więc wyjaśnię ci, że po zawodówce masz konkretny zawód. Po kiego męskiego członka takiej fryzjerce, kosmetyczce czy mechanikowi samochodowemu studia? Lepiej iść, nauczyć się zawodu, mieć praktykę i szansę znalezienia roboty niż iść na jakieś ambitne studia typu zarządzanie zasobami ludzkimi, po których rzeczywiście można tylko jeździć na zmywaku, robić w mc'donaldzie, sprzątać ulice, kopać rowy. Fajna robota, nie ma co.
Za moich czasów, a chyba nie zdążyło się to jeszcze pozmieniać, trzeba było logować się do każdego rodzaju szkoły pogimnazjalnej. System rekrutacji jest po prostu internetowy i już.