czy tylko u mnie tak w gim. jest ?
S
shit876 pkt
627 wyświetleń
; /
jestem w I klasie gim. nowa klasa,ludzie ogólnie szkoła. w mojej klasie są tylko dwie osoby które znam,reszta nowi.. w miarę spoko. siedzę z jedną laską z mojej starej klasy [ 6 ] no i jakoś nie jest za fajnie -.- ona jest obcięta na chłopaka ;o nie pasuje jej,nie dba o siebie i każdy dzień te same ubrania.. chciałabym siedzieć z kimś innym ale...ale jej obieciłam w zeszłym roku że z nią bd siedzieć -.- po pełniłam błąd ; / powiedzieć jej to że nie chcę z nią siedzieć? czy poczekać z tydz. dwa.. ?
a druga sprawa chodzi o to że na korytarzu jest tak "dziwnie" ogólnie stoimy i nie ma co robić.. nie wiemy jak się zachować : c tak nieswojo
: o no ja zazwyczaj na korytarzu przebywam z tą laską co siedze ale ona jest przymulająca -,-' i nie chodzi o to że nie jestem lubiana .. bo jestem w 6 klasie wszyscy mnie lubieli :D i teraz raczej też lubią ogólnie spoko, tylko sprawa że przerwy są dziwne.. i nie wiem czy siedzieć z tą dziewczyną ;/ w końcu jej obiecałam..
jestem w I klasie gim. nowa klasa,ludzie ogólnie szkoła. w mojej klasie są tylko dwie osoby które znam,reszta nowi.. w miarę spoko. siedzę z jedną laską z mojej starej klasy [ 6 ] no i jakoś nie jest za fajnie -.- ona jest obcięta na chłopaka ;o nie pasuje jej,nie dba o siebie i każdy dzień te same ubrania.. chciałabym siedzieć z kimś innym ale...ale jej obieciłam w zeszłym roku że z nią bd siedzieć -.- po pełniłam błąd ; / powiedzieć jej to że nie chcę z nią siedzieć? czy poczekać z tydz. dwa.. ?
a druga sprawa chodzi o to że na korytarzu jest tak "dziwnie" ogólnie stoimy i nie ma co robić.. nie wiemy jak się zachować : c tak nieswojo
: o no ja zazwyczaj na korytarzu przebywam z tą laską co siedze ale ona jest przymulająca -,-' i nie chodzi o to że nie jestem lubiana .. bo jestem w 6 klasie wszyscy mnie lubieli :D i teraz raczej też lubią ogólnie spoko, tylko sprawa że przerwy są dziwne.. i nie wiem czy siedzieć z tą dziewczyną ;/ w końcu jej obiecałam..