Dojrzałość jest rzeczą względną i zależy jak ją oceniamy.
Znam dziewczyny bardziej dojrzałe od starszych koleżanek. Dojrzałość jest to coś, co nie do końca da się zmierzyć wiekiem. Wiek świadczy o tym jedynie pośrednio, a mianowicie dojrzałość człowieka kształtuje się wówczas, gdy nabiera doświadczenia, a doświadczenia z kolei nabywa z wiekiem. Nie można jednak powiedzieć, że im się jest starszym, tym dojrzalszym, ponieważ wiek tego nie gwarantuje. Można spotkać nawet trzydziestolatki z mentalnością trzynastolatek.
Można zatem być dojrzałą jak na swój wiek i dojrzałą do związków adekwatnych do swojego wieku, oczywiście mam na myśli związki z rówieśnikami. Nie jest się za młodym na miłość, jednak z czasem, gdy dojrzewamy i nabieramy świadomości siebie, poznajemy własną psychikę i ciało, jeśli będziemy dość myślącymi osobami, to sami zauważymy różnicę. Nie raz w wieku nastoletnim się wydaje, że jest się już dojrzałym, gotowym psychicznie na różne rzeczy, a potem jak się patrzy na to z perspektywy czasu widzi się, że było zupełnie inaczej...
Na naszą dojrzałość psychiczną wpływają wydarzenia, to jak na nie reagujemy, sukcesy, porażki, ludzie jakich poznajemy, książki, które czytamy, wiedza jaką zdobywamy... Wnioski jakie wysnuwamy z włąsnych doświadczeń...
Można mieć wiele lat, a być dalej niedojrzałym psychicznie na związek i ogólnie...