Czy uważacie że służba zdrowia w Polsce jest...
M
Mr2363 pkt
478 wyświetleń
niewykwalifikowana?
Ja tak, ponieważ na początku roku, miałem bardzo mocny kaszel, wraz z wymiotami(czasami zdarzało mi się na ulicy) poszedłem do lekarza w pobliskiej przychodni, który zapisał mi leki, choć nie wiedział co dokładnie mi jest, po tygodniu poszedłem do drugiego lekarza w mojej przychodni, który stwierdził że leki które dostałem tylko pogarszały moją sytuacje, dostałem więc leki wziewne w dysku. I skierowanie do rentgena, który stwierdził że wszystko jest w porządku, a kaszel nadal trwał. Więc dostałem skierowanie do poradni alergologicznej, w której kazano mi brać ciągle te same leki(ja ich nie brałem, gdyż stwierdziłem że lepiej mi jest kiedy ich nie biorę, za to musiałem okłamywać mojego lekarza) po 2 tygodniach miałem spirometrie wysiłkową, która nic nie pokazała. Aż w końcu test alergologiczny, i tutaj również nic. Lekarz stwierdził że nic mi nie jest.
Ja tak, ponieważ na początku roku, miałem bardzo mocny kaszel, wraz z wymiotami(czasami zdarzało mi się na ulicy) poszedłem do lekarza w pobliskiej przychodni, który zapisał mi leki, choć nie wiedział co dokładnie mi jest, po tygodniu poszedłem do drugiego lekarza w mojej przychodni, który stwierdził że leki które dostałem tylko pogarszały moją sytuacje, dostałem więc leki wziewne w dysku. I skierowanie do rentgena, który stwierdził że wszystko jest w porządku, a kaszel nadal trwał. Więc dostałem skierowanie do poradni alergologicznej, w której kazano mi brać ciągle te same leki(ja ich nie brałem, gdyż stwierdziłem że lepiej mi jest kiedy ich nie biorę, za to musiałem okłamywać mojego lekarza) po 2 tygodniach miałem spirometrie wysiłkową, która nic nie pokazała. Aż w końcu test alergologiczny, i tutaj również nic. Lekarz stwierdził że nic mi nie jest.