Przejdź do treści głównej

Czy uważacie, że w polskich szkołach powinny...

M
Marmoladaisthebest13.5k pkt
919 wyświetleń
być tablety, ew. laptopy zamiast tych wszystkich książek, zeszytów itp? No ostatecznie szafki we wszystkich szkołach.

11 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Szafki w szkołach - tak. Podręczniki w formie segregatorów umożliwiających wyjęcie tych paru stron potrzebnych danego dnia - tak. Książki zmieniające się raz na kilka lat, a nie co roku - tak. Tablety - nie. Dzieci mają się uczyć czytać tekst pisany / drukowany, a nie wyświetlany na ekranie. Dzieci mają się uczyć pisać odręcznie - ołówkiem, a potem piórem, a nie rysikiem po ekranie. Poza tym jest jeszcze kwestia zdrowia - obecnie stosowane ekrany TFT/LED są bardzo męczące dla oczu ze względu na silne podświetlenie. Kolejna sprawa - kto będzie ponosił odpowiedzialność, jeśli gnojek taki tablet zgubi, zniszczy, sprzeda za paczkę fajek? Nie zrozumcie mnie źle, jestem jak najbardziej za edukacją informatyczną i wykorzystaniem nowych technologii w nauczaniu. Ale sprzeciwiam się, aby komputer stanowił dla dziecka w wieku szkolnym jedyne znane mu narzędzie pracy, nauki i zabawy. Szkoła ma uświadamiać i pokazywać różne rzeczy, a nie przyklejać dzieciaki do ekranu. Podejrzewam, że takie propozycje mają na celu przyzwyczaić dzieci do komputera od najmłodszego wieku (lobby komputerowe ma w tym swój interes oczywiście).
4
E

eleventhhour

13 lat temu

szafki tak ale co do tabletów to nie zgadzam się bo: <br />
1 społeczeństwo i tak jest mocno uzależnione od tego typu gadżetów<br />
2 nie zamierzam nosić potem okularów z grubymi szkłami przez popsuty wzrok<br />
ani całej twarzy w pryszczach od promieniowania komputerowego<br />
3 taka nauka nie ma sensu bo połowa i tak zamiast uczyć sie siedziałaby na fejsie itp.
No i nie zapominajmy że to jest Polska i tu coś takiego nie przejdzie ;P
6
0

0Wika0

13 lat temu

Z szafkami się zgodzę, z całą resztą nie.
Tablety, tak, i co jeszcze? Po pierwsze za co je kupisz? Po drugie jak już kupisz i zepsujesz/zgubisz/ukradną ci/etc to kto ma ponosić odpowiedzialność i koszty? Po trzecie jeśli wyposażysz 30 osób w tablety to skąd wiesz, że będą siedzieć i uczyć się czegoś zamiast grać w, nie przebierając, Angry Birds'y? Po czwarte ja bym sobie wydłubała oczy gdybym przez 6h dziennie 5 dni w tygodniu musiała wpatrywać się w monitor (tablet, laptop - tutaj wszystko jedno), bo mój wzrok by umarł, głowa bolała jakby mi kto wiercił dziurę, a do tego czytanie na komputerze jest tak nieznośne.
6
B

Blackspirit

13 lat temu

ale fajnie by bylo gdyby byly ;) aczkolwiek zapewne to nastapi za 999 lat ;)
3
A

asiolek1995

13 lat temu

Za kilka lat społeczeństwo nie umiało by przewrócić karki w książę . Ba,nie widziało by co to książka . No i wzrok by się psuł ,jakby nawet w szkole nie miałby chwili odpocząć . Ale faktycznie trzeba coś zrobić jak mam po 8 lekcji to w ten plecak ledwo się mieści jedzenie na przetrwanie . Jeszcze muszę nosić ze sobą buty na zmianę (klapki,na hale) Nie pasuje nauczycielom obuwie sportowe w czasie lekcji . To dlaczego oni nie zmieniają ? ...
2
Y

youkai

13 lat temu

W zyciu. Niech dzieciaki naumieja sie korzystac z ksiazek w koncu
1
A

alwaro

13 lat temu

Wiesz w domu mam pełno komórek telewizji ipodów i wgle w szkole chce się od tego uwolnic po prostu zresztą lepiej poczytać z książki niż psuć sobie wzrok i byc wpatrzonym w ten ekranik nie chce żeby cały świat był taki "elektroniczny " w szkole wystarczy mi jedna lekcja w tygodniu informatyki na beznadziejnych komputerach ale z szafkami się zgodzę bo nie każdy może dźwigać 5 razy w tygodniu taki ciężar a jak teraz popatrzę to te plecaki są większe od tych wszystkich dzieci
1
E

EmoCjonalnaHard

13 lat temu

Polska to biedny kraj i nie licz na tablety w szkołach.
1
H

hyacintho

13 lat temu

Powiem Ci , że jak dla mnie byłby to dobry pomysł. Bo na taki tablet płacisz jednorazowo by go kupić , a książki nie są wcale tanie. Same książki Ci nie starczą do tego musisz mieć zeszyt długopis i takie pierdoły to wcale nie jest to tania rzecz. A tablety są letsze niż nos takie książki jak dziennie masz 6-8 lekcji to jest naprawdę wysiłek dla naszego kręgosłupa/ ramienia.
-1
L

Loleczka

13 lat temu

Oczywiście, że tak, ale pod warunkiem, że byłyby wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem, no ale o tym można jak na razie tylko pomarzyć.
-1
P

Pioneer

13 lat temu

Szafki to dobry pomysł bo rzeczywiście jak mam 6-8 lekcji dziennie i i ide jak wielbłąd z bagażem to nie łatwo sie to dźwiga . Tym tabletom , laptopom itd mówię nie ponieważ po jakimś czasie ludzie nie potrafiliby sie podpisać . Teraz mało książek czytają a co dopiero wtedy by było.
-3
K

katmandu

13 lat temu