Ja osobiście wierzę . Z tym że nie jestem taka że wierzę we wszystko co mi powiedzą ... Ludzie mówią że pójdą do nieba lub do piekła bo tak 'trzeba' wg. religii . Mnie wogole nie podoba sie podzial na wyznania ... każdy wierzy w to co chce wierzyć... Bo napewno w każdej religii jest troche prawdy , troche autentycznej historii ... ale nie wszystko jest prawdziwe i trzeba o tym wiedzieć . Tak samo jak np. Adam i Ewa byli jakąś tam metaforą , tak samo metaforą może być niebo i piekło .
8
A
AutorkaJustAboutIt
16 lat temu
Najlepsza
8
dla mnie odgrywa dużą rolę .
8
I
iSiotka
16 lat temu
7
nie wyobrażam sobie życia bez tej wiary Chrześcijańskiej którą w sobie mam
7
K
kinia18270
16 lat temu
7
popieram SoSweetly !
dla mnie to jest jakaś jedna wielka bajeczka ! ^^
to jest jakies takie ... niemożliwe ;x
na religię chodzę, bo musze .. do kościoła też bo mi każą !
a mam takie pytanie ! dlaczego dajemy na tacę ? inwestują w wiarę ? bez przesady ..
a właśnie dyskryminacja jest przez wiarę ;xx
7
K
krejzee
16 lat temu
5
zgadzam się z KinXs :)
5
B
Beatylka
16 lat temu
5
*robic
5
A
arkoniusz
16 lat temu
5
Zmienia, to logiczne...
Wyobraźcie sobie świat bez np dekalogu. Moralność nigdy by nie wyrosła, a pobicia byłyby normą
5
M
Marek
16 lat temu
4
w moim życiu Bóg to podstawa.
wydaje mi sie, ze gdybym nie wierzyła to miałabym na wszystko wywalone - piłabym, paliła, kradła itd.
a dzieki Chrześcijaństwu (a konkretnie Katolicyzmie) wiem, że mam dla kogo i mam po co być dobrym, i się starać nie grzeszyć.
W mojej sytuacji moja Wiara nie zależy od rodziców, bo teraz, gdyby moi rodzice zmienili wyznanie, ja bym została. Już nie chodzę do kościoła z przymusu. Wierzę dobrowolnie i dobrowolnie prowadzę przyparafialny zespół, i dobrowolnie działam w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży.
4
K
KinXs
16 lat temu
3
ja wieze i staram sie to robiac jak najlepiej
3
A
arkoniusz
16 lat temu
2
Wierzę...W Boga Nie w to co ludzie powiedzą.
Nie odróżniam Grekokatolicyzmu od Rzymskokatolicyzmu,Hinduizmy,Prawosławia.Dla mnie Bóg jest jeden.
Gdy mam potrzeba ide do Kościoła,Cerkwi,a nawet byłem w Meczecie.
2
R
Ryan
16 lat temu
1
Wierze:) Mam tysiące powodów:)
1
M
martyna209
16 lat temu
1
Taki jak Ty ;D
1
M
Malenka237
16 lat temu
1
jasne ;d
bez wiary nie wyobrażam sobie życia...
i cóż tu więcej mówić
1
Z
zakazana1313
16 lat temu
1
Nie, nie zmienia. Przynajmniej, jeśli chodzi o wiarę w sensie religijnym.
1
T
t0ny
16 lat temu
1
. sama nie wiem czy jestem wierząca . wierze chyba tylko dlatego , że mnie rodzice ochrzcili . ale księżom nie wierze . wmawiają ludziom , że są źli , budzą w nich poczucie winy za choćby mały grzech i kasy by chcieli . w tzw. "niebo-piekło" też nie wierzę . do koscioła chodzę , bo mama każe . ale nie lubię . to co mówią księża ładu i składu czasem się nie trzyma . bajki opowiadają i wierzyć każą .
1
S
SoSweetly
16 lat temu
1
ja wierzę w boga i te sprawy, ale mam wątpliwości co do niektórych rzeczy typu zycie po śmierci.
do kościoła nie chodzę. nie modle się, ale wierze.
1
K
kangaskanxd
16 lat temu
0
Ja natomiast jestem wierząca, ale niepraktykująca.
0
D
devil
16 lat temu
0
rak
0
P
pintek3512
16 lat temu
0
jestem*
0
Q
qazaq
16 lat temu
0
` "uwierzyłabym tylko w takiego boga, który porafiłby tańczyć". bless.xd
0
I
independent
16 lat temu
0
Widzę, że są tu osoby, które piszą "Chodze do kościoła, bo mi rodzice karzą". Bezsens.
Ale to także wina rodziców jest. Uważam, że jeśli dziecko nie chce iść do kościoła, to niech nie idzie, bo i tak niewiele, jeśli w ogóle coś z tej mszy wyniesie.
Co do mojego stosunku do wiary, na pewno jest dla mnie czymś więcej, niż tylko bajeczką. W końcu na Biblii wychowywali się nasi przodkowie i to ona pomagała im w trudnych wyborach.
Nie nazwę siebie praktykującą katoliczką, bo tak naprawdę nie podoba mi się ta religia. Może to brzmi egoistycznie .. Ale mam co do niej zastrzeżenia.
Wierzę, że istnieje coś, co to wszystko stworzyło. Ale nie jako postać, tylko jako jakaś .. Energia.
I nie oddaję jej czci.
W piekło i niebo też nie wierzę.
0
K
Kali
16 lat temu
0
Sosweetly obrażasz i oczerniasz bezpodstawnie czyjąś religję. Mam nadzieję, że robisz to nieświadomie.
0
S
sl0neck0
16 lat temu
0
mysle ze trzeba w cos wierzyc bo inaczej czlowiek dostaje swira .. ;]
0
S
shaadow
16 lat temu
0
wierzę. w kościele bywam średnio raz w miesiącu, ale bez wieczornej modlitwy nie usnę...
0
A
alleluja
16 lat temu
0
ja rzadko bywam w kościele, nie modlę sie iwgl.
0
J
justx3crazy
16 lat temu
-1
nom ja tak
w moim życiu Bóg to podstawa.
-1
P
pati9808
16 lat temu
-1
Ja sama wierzę.
-1
O
Omika
16 lat temu
-1
ja jest chrześcijanką < bo po rodzicach > ale w boga nie wierze
-1
Q
qazaq
16 lat temu
-1
człowiek musi w coś wierzyć żeby żyć
-1
I
Ilonka17212
16 lat temu
-1
tak.
-1
B
BeeEee
16 lat temu
-1
a co do niektórych odpowiedzi.
Ja np. modle się i myślę o tym..tzn .modlę się sercem...a nie klepie byle co..
-1
Z
zakazana1313
16 lat temu
-1
jestem 'wierząca' ale chyba tylko dlatego bo mnie rodzice ochrzcili,
z pewnoscią umiałabym zyc bez tej wiary
-1
A
arys
16 lat temu
-1
szczerze to uważam że wiara w moim życiu nic nie zmienia, po za ocenami z religii. Może później bedzie inaczej... Te całe bierzmowanie nie łączy z wiarą tylko zniechęca... Może gdybym był w stanach... Widzieliscie te wszystkie amerykańskie filmy?? Gdzie wszyscy w kościele spiewają i się raduja? A u nas tylko takie smuty... GoRzKiE ŻaLe itp..
-1
K
KOKA94
16 lat temu
-4
Wierząca niepraktykująca, jeśli chodzi o mnie. No, a przynajmniej coś w tym stylu. Bo z tym wierzeniem to tak dziwnie... raz wierzysz, raz znowu nie... i tak się to powtarza...
-4
C
Cavy
16 lat temu
-5
wierzę w Boga i w Kościół, ale nie w budynek tylko w organizajce, denerwują mnie poglądy księży na lemat ludzkich spraw, niech się w to nie mieszają w to a wszystkim wyjdzie na zdrowie, sama mam proboszcza u siebie który każe nam chodzić do kościoła za każde nie pójscie daje minusa a nie da się oszukać, do trzeba mieć podpisz JEGO i wyłącznie JEGO, na mój gust tylko nas tym zniechęca bo 3 minusy to kosa i chodzimy z przymusu żałosne kiedyś nie dało się znaleść pustego miejsca przychodziłaś za 15 min do mszy i już było pełno ludzi trzeba było stać a jak przyszedł ten to puchy, ludzi moża było policzyć na palcach wiec se wymyslił ten durny sposób z minusami, żałosne;/
-5
Z
zakreconaxx13
16 lat temu
-5
Mój stosunek można określić jako dziwny... właściwie się nie modlę... próbowałam, ale nie wychodzi mi. Wierzę w Boga i nie wierzę... jednak zawsze będę bronić tej religii :)) nie wiem dlaczego, po prostu jest to ideał wpajany we mnie od dziecka i uważam, że mimo moich wahań, najważniejsza jest wiara w miłość, a "Bóg jest miłością" więc należy go szanować, nieważne czy są dowody na jego istnienie, czy nie .