7 odpowiedzi
1
Hmmm.. u mnie kocili tylko w pierwsze dwa tygodnie. Jeżeli juz ktoś Ci każe coś mierzyć zapałką itp, to zrób to ziewając przy tym i olewając to. To takie ochrzczenie, u mnie wszyscy niby się nalewali z tego że byłam skocona, ale osoby z tego samego rocznika też były. Potem kiedy ja skociłam kogoś, to już bylo aktem takim dla zasady, nie traktowałam to jako akt zniewagi ;)
Nie martw się młoda! Gimnazjum to będzie najlepszy ores Twojego życia!
Ps.: Jeżeli będziesz chodzić w grupie, to raczej cię nie skocą, najwyżej się wszystkie postawicie ;) Ale radzę się nie sprzeciwiać, bo potem wyjdziesz na taką która lubi się stawiać i nie szanuje zasad jak inni. Poznałam to na swoim przykładnie, osoby które mnie skociły były potem ze mną normalnie na - cześć, gdybym się sprzeciwiła miałabym wrogów ;)
Nie martw się młoda! Gimnazjum to będzie najlepszy ores Twojego życia!
Ps.: Jeżeli będziesz chodzić w grupie, to raczej cię nie skocą, najwyżej się wszystkie postawicie ;) Ale radzę się nie sprzeciwiać, bo potem wyjdziesz na taką która lubi się stawiać i nie szanuje zasad jak inni. Poznałam to na swoim przykładnie, osoby które mnie skociły były potem ze mną normalnie na - cześć, gdybym się sprzeciwiła miałabym wrogów ;)
1