Czy walczyłybyście o chłopaka, który wam...
Z
zaapatrzona152k pkt
702 wyświetlenia
wyznał kiedyś miłość, ale traktowałyście go jak tylko dobrego kolegę może nawet przyjaciela. Mam taką sytuację, chodzi mi o to, że już 3 osoba mi mówi, że do sb pasujemy, co się stało, dlaczego zerwaliśmy w tamtym roku i wgl. Tylko że my nigdy nie byliśmy. On po wyznaniu tej miłości stał sie wredniejszy, a potem to było różnie, raz był miły raz nie. Potem znalazł sb dziewczyne był z nią chyba z 3 tyg. Teraz ma kolejną, od ponad 3 mies. I widzę że mu na niej zależy, ale dla mnie znowu był zbyt miły, przytulał, uśmiechał sie na lekcjach, i znowu mówił do mnie "koteczek".. ja tego psychicznie nie wytrzymam. Teraz miał mnie od tyg w d*pie. Ale znowu dzisiaj dotykał moich włosów, patrzył, uśmiechał się. Mam tego dosyć, chyba mi na nim zależy ale o co mu chodzi. Nie martwcie sie, nie zamierzam go jej odbijać, ale wszyscy mi mówią że widać że jest zazdrosny o mnie jak rozmawiam z innym kolegą. Po co to wszystko skoro ma dziewczyne? Czy on się bawi mną, wysyła sprzeczne sygnały? :