czy warto narazac nowo poznana dziewczyne na...
P
poncjuszpilat1.3k pkt
597 wyświetleń
niedogodnosci, tzn. kocham ja, ona mnie tez, ale jestem ciezko chory i zastanawiam sie czy wciagac ja w zycie w niepewnosci, tzn. narazie jest dobrze, ale choroba jak to choroba w kazdej chwili moze wrocic i powoli mnie wykanczac...ona wie o tym, ale mimo to chce ze mna byc, ja nie chce jej tego fundowac, to jest cierpienie nawet dla tego kto widzi co sie ze mna dzieje, nie chce zeby siedziala ze mna po szpitalach i patrzyla jak z dnia na dzien jest coraz gorzej, strasznie mnie to blokuje, chce sie z kims zwiazac na stale, ale z drugiej strony nie chce nikogo krzywdzic, chociaz narazie jest dobrze, ja nie wiem co bedzie potem, co zrobic?