No raczej na imprezach nie koniecznie znajduje się miłość swojego życia. Można ją spotkać wszędzie. W drodze po bułki, na studiach, w pracy. Nikt nie zna dnia i godziny :P Miłość przychodzi zwykle niespodziewanie, a 20 lat to nie jest wcale dużo. Masz jeszcze czas. Nic na siłę. Lepiej czasem poczekać, niż chodzić z jakimś kretynem ;)
-1
N
Nattallia
13 lat temu
Najlepsza
9
po kiego chu** ci imprezy, jakby tylko to miało wpływ na znalezienie drugiej połówki...
9
W
wojtekt8pl
13 lat temu
7
To nie jest dziwne.to jest normalne.
7
T
tom93
13 lat temu
3
Jest dużo normalniejsza niż te biegające na imprezy i chlające na umór. Ja ostatnio byłam na imprezie/dyskotece jeszcze w podstawówce i jakoś chłopa znalazłam, więc nie rozumiem co tutaj ma to do rzeczy. Chociaż jeśli w ogóle nie wychodzi się z domu i z nikim nie spotyka/rozmawia to rzeczywiście ciężko znaleźć.
3
B
Blackspirit
13 lat temu
1
a co mają imprezy wspolnego ze znalezieciem faceta?
ja w ogole nie chodzę na imprezy a faceta mam.
1
J
jednorozcesawsrodnas
13 lat temu
0
Ja bym zaryzykował stwierdzenie, że faceta na całe życie jest prościej znaleźć w bibliotece niż na imprezie.