Chciałam się rozpisać a tu Weronika mnie wyręczyła O.o.
Może będę brutalna ale sama rysuję i powiem tyle, że kilka rysunków nie zrobi z Ciebie artystki. Oczywiście muszę Cię pochwalić za zachowane proporcje, bo z tym można mieć spory problem. Jeśli ktoś czyta tą odpowiedź pomyśli pewnie, że się uważam za nie wiadomo kogo, no cóż przeżyję ze świadomością, że są takie osoby, które chętnie by mi wbiły jakieś ostre narzędzie w plecy ^^
Zapewne wzorujesz się na fotografiach tak więc popatrz na zdjęcie i na swój rysunek, co widzisz? czy są one praktycznie nie do odróżnienia? Nie? no to brawo to co wstawiłaś można nazwać raczej szkicem. Większość rysowników stan Twoich prac posądzi jako pierwszy etap rysunku. Rysując ze zdjęcia najlepiej w programie do obróbki zmienić kolorystykę na czarno białą (ułatwia w znacznym stopniu rysowanie) i się na tym wzorować. Żeby portret był rzeczywisty musimy zapomnieć o wszelakich konturach (no może kreska na powiekach). Kontury zabijają trójwymiarowość, którą ma uzyskać realistyczny portret. Usta, Twarz... Zapomnij to nie ma konturów! Włosy. Ja wiem, że to jest spore wyzwanie ale u Ciebie są to po prostu jakieś chaotyczne kreski. Włos zaczyna się od przedziałku a nie w dowolnym miejscu, fajnie gdyby był 'błysk światła'. Oczy też nie mają konturów (no chyba, że była w użyciu konturówka jak już wspomniałam), na dole powinna znajdować się dolna powieka (rzęsy nie wyrastają z gałki ocznej, przynajmniej w moim przypadku O.o). Rzęsy, też mam problemy, żeby je dobrze narysować potrzebujemy dość ostrego zdjęcia, nasza praca ma być jak najlepszym odzwierciedleniem fotografii. A i co do oczu staraj się im nadać życie - Twoje są puste, bez wyrazu. No i najważniejsze światłocień! Bez tego nie ma realizmu. Cieniujemy wszystko (nawet białka oczu)
Na internecie jest mnóstwo tutoriali, filmików, blogów... Wszędzie możesz znaleźć porady dla rysowników, wystarczy trochę chęci do poszukiwań.
W załączniku podaję przykładowy rysunek, który zawiera praktycznie idealny obraz człowieka....
pozdrawiam
P.S.1. Jeśli ktoś chce mnie minusować proszę bardzo, to jest moje zdanie i nie załamię się jeśli ktoś nie myśli podobnie.
P.S.2. Do dobrego rysowanie potrzebujesz dobrych ołówków. Polecam te miękkie B-6-7B ale najlepiej zaczynać od F/HB później do miększych (im większa cyfra tym ołówek miększy). Ja rysuję ołówkami Kooh-I-Noor Hardmuth, niczego nie sugeruję. Popróbuj różnych firm i zobacz, które Ci najbardziej podchodzą, jeśli nie lubisz ołówków nie stworzysz niczego wielkiego.