17 odpowiedzi
16
wierzę- w domu mojej babci wiele osób mówiło iż coś je w nocy dusi, a dokładniej w jednym z pokoi, niektóre ciotki mówiły że coś je w nocy budzi i straszy, kiedyś sama sie tam obudziłam, a przede mną stała biuała zjawa z opuszczoną głowa, i długimi bląd włosami, tyle tylko że nie straszyła...w moim domu wieża kiedyś włączała się sama, siedziałąm w pokoju, a nagle wieża zaczęła grać na pełny regulator, siedział od niej oddalona ok. 4 m., pilot leżał na niej, do pokoju nikt nie wszedł, zauważyłabym to bo drzwi starsznie skrzypią, czesto cos chodzi po schodach, słysze, gdy mam bezsenne noce, a więc wierzę w duchy ;)
pozdrawiam:)
pozdrawiam:)
16
4
Tak, wierzę w duchy, choć to może się wydawać nienormalne. To co, że nie widzieliśmy ich ? Nie chcę obrazić tych wszystkich, którzy mają inne wiary, ale np. wierzymy, że Bóg istnieje, chociaż tak naprawdę Go nie widzieliśmy. Wierzymy poprzez Biblię.
W duchy wierzę tylko dlatego, że słyszałam kilka takich opowieści oraz sama mam pokój, w którym umarł stary człowiek i na serio nie dość, że w nim zimno to nawet strasznie. Nie chcę tym wszystkim nikogo straszyć, ani nic, ale myślę, że duchy istnieją, nawet gdy ich nie widzimy.
W duchy wierzę tylko dlatego, że słyszałam kilka takich opowieści oraz sama mam pokój, w którym umarł stary człowiek i na serio nie dość, że w nim zimno to nawet strasznie. Nie chcę tym wszystkim nikogo straszyć, ani nic, ale myślę, że duchy istnieją, nawet gdy ich nie widzimy.
4
-3
niby tak niby nie. widziałam kilka takich dziwnych " zjawisk" ale nie mogę stuprocentowo powiedzieć czy to nie jakieś omamy. musiałabym zobaczyć ducha naprawdę żeby uwierzyć.
duchy określa się na dwa sposoby , jako dusze zmarłych lub jako wymyślne zjawy straszące ludzi.
bardziej uwierzyłabym w dusze zmarłych ludzi niż w jakieś straszydła z horrorów.
a co do twoich przeżyć to niezłe paranormal activity masz ;)
duchy określa się na dwa sposoby , jako dusze zmarłych lub jako wymyślne zjawy straszące ludzi.
bardziej uwierzyłabym w dusze zmarłych ludzi niż w jakieś straszydła z horrorów.
a co do twoich przeżyć to niezłe paranormal activity masz ;)
-3
-11
Duchy - czyli błąkające się złe lub dobre duchy .
Sama kontaktu z duchem nie miałam ale mama lub ciotka ( która przez jakiś czas z nami mieszka ) słyszała bo obudziła się w nocy i słyszała jak mój pies strasznie warczy . Po chwili słyszała że coś idzie po schodach z 1 piętra na 2 ( jakby na bosych nogach ) i z 2 piętra po schodach na strych i trzaśnięcie drzwiami . Rano pytała się wszystkich czy ktoś wieczorem chodził po domu ale każdy odpowiadał że nie . Moja matka gdy była sama w domu słyszała pukanie nie wiadomo skąd . A jak byłam mała to wracałam z rodzicami wieczorem chyba z urodzin babci . Szliśmy do domu a z balkonu po schodach z piskiem spadł mój pies ( jakby ktoś go mocno kopnął ale nikogo nie było ) Też czasami włączało się radio na cały regulator sam z siebie i bywało tak że nie można było go wyłączać . Miałam jeszcze wiele innych przypadków ale chcę wiedzieć co o tym sądzicie .
Sama kontaktu z duchem nie miałam ale mama lub ciotka ( która przez jakiś czas z nami mieszka ) słyszała bo obudziła się w nocy i słyszała jak mój pies strasznie warczy . Po chwili słyszała że coś idzie po schodach z 1 piętra na 2 ( jakby na bosych nogach ) i z 2 piętra po schodach na strych i trzaśnięcie drzwiami . Rano pytała się wszystkich czy ktoś wieczorem chodził po domu ale każdy odpowiadał że nie . Moja matka gdy była sama w domu słyszała pukanie nie wiadomo skąd . A jak byłam mała to wracałam z rodzicami wieczorem chyba z urodzin babci . Szliśmy do domu a z balkonu po schodach z piskiem spadł mój pies ( jakby ktoś go mocno kopnął ale nikogo nie było ) Też czasami włączało się radio na cały regulator sam z siebie i bywało tak że nie można było go wyłączać . Miałam jeszcze wiele innych przypadków ale chcę wiedzieć co o tym sądzicie .
-11