18 odpowiedzi
14
znowu to samo pytanie..
Jeszce raz powtarzam:
Koniec, nie wiemy czym on tak naprawdę jest. Wyobrażamy sobie, że to wielkie katastrofy, ale według majów (ich kalendarz "kończy się" na tej dacie), ale w ich jezyku "koniec świata" był czym innym, a mianowicie końcem całego cyklu. Końcem pewnej ery. Według majów mamy wejsc w ere ryb, ktora bedzie szczesliwsza, bez chciwosci, upadek kościoła etc.
Ja w to wierzę, a nie w fizyczne zniszczenie ziemi. Mógłbym napisać sporo o cyklach słonecznych, hiperaktywności słońca, o piramidach (nie wiemy przecież jak je zbudowany).
Świat ma tyle tajemnic, że jeszce nie raz nas zaskoczy ;)
Jeszce raz powtarzam:
Koniec, nie wiemy czym on tak naprawdę jest. Wyobrażamy sobie, że to wielkie katastrofy, ale według majów (ich kalendarz "kończy się" na tej dacie), ale w ich jezyku "koniec świata" był czym innym, a mianowicie końcem całego cyklu. Końcem pewnej ery. Według majów mamy wejsc w ere ryb, ktora bedzie szczesliwsza, bez chciwosci, upadek kościoła etc.
Ja w to wierzę, a nie w fizyczne zniszczenie ziemi. Mógłbym napisać sporo o cyklach słonecznych, hiperaktywności słońca, o piramidach (nie wiemy przecież jak je zbudowany).
Świat ma tyle tajemnic, że jeszce nie raz nas zaskoczy ;)
14