Cóż, chyba wierzę, dlaczego? Bo to nie możliwe żeby wszystko sie tak po prostu konczyło, taki Game Over.
A czy w reinkarnacje czy w sąd boży czy w co innego, nie wiem. Jednocześnie wierzę, że coś jest po śmierci, a jednocześnie nie wiemy co.
Zorro, to nie jest dowód. Tak samo dowodem nie jest śmierc kliniczna, jak ludzie opowiadają że widzieli światło i tak dalej.
Nie mamy żadnych racjonalnych dowodów.
-1
S
Sanek95
16 lat temu
-3
tak jakby. Pewien chłopak ( 8 lat miał ) pojechał z rodzicami na wakacje zwiedzić zamek. Jak tylko przyjechali zaczął im opowiadać nie wiadomo skąd o rzeczach w zamku. Mówił np: chodźmy tu bo tu była kiedyś sala tronowa ale ją zmienili i w ogóle. Jak się go zapytali skąd to wie, to odpowiedział " byłem tu bardzo dawno temu".
Ja wierzę w to, że gdy umieramy to czekamy, aby przejść w inne ciało, w te co nie ma duszy.