Generalnie to wygląd nie musi być jakiś super mega,jak charakter jest zacny.Ale też facet nie ma być flejtuchem i brudasem,wtedy nie zwrócę na takiego uwagi,a jak już to tylko negatywną.
Też zazwyczaj tak trafiam,że jak facet jest cacy z wyglądu,to już pogadać nie mam o czym,tak jakby wywyższał się nad wszystkim co się rusza.Pozjadane wszystkie rozumy,a jak już spotkam takiego co jest spoko z wyglądu i spoko charakter,to albo zajęty,albo gej,albo akurat mam okres i wszyscy wydają mi się fe.
No nie wiem,ale tak jak poznałam swojego first mena,stał taki lichy chłopaczek(czyli w ogóle nie mój typ),blondyn,fakt niebrzydki,schludnie ubrany.Miał fajne ręce,czyli ten szczegół przykuł moją uwagę i tak od ziarenka do ziarenka.To zależy od osoby,u jednych jak nie masz czego się złapać łapiesz się wyglądu,trochę to może puste,ale tak jest.A u innych jak jest chłopak co wygląda jak pączek,ale ma taki wesoły,cudowny charakter,to jak można go nie kochać? W ogóle jak poznaję ludzi,to staram się oceniać wszystko,nie tylko wygląd,bo sama nie lubię jak ktoś ocenia mnie po wyglądzie tylko.
Podsumowując żeby określić czy chłopak jest atrakcyjny to wygląd 25%,ale muszę pogadać,zobaczyć czy potrafi korzystać ze swojej męskości,czy potrafi zaciekawić,no i to żeby był zadbany,flejtuchy do kosza.
Mrozilla80000000000
13 lat temu