Czy wyniki z egzaminów gimnazjalnych są aż tak...
S
SweetMadzia6913.4k pkt
26.5k wyświetleń
bardzo ważne przy rekrutacji do szkoły średniej ? Bo mi niezbyt dobrze poszły te egzaminy. Nawet z przedmiotów, które ogarniam. Wg. mnie egzaminy nie odzwierciedlają wiedzy jaką posiada uczeń. Mój o rok starszy kolega w zeszłym roku pisał te egzaminy i z matmy napisał na ok 70%, a jest na prawdę bardzo dobry z matmy, na lekcji robił podobne zadania dobrze, a na teście mu tak kiepsko poszło (jak na taką osobę jak on , no to te 70% było mało), a z matmy miał chyba 4 albo 5 na koniec.
Ja złożyłam papiery do 3 liceów na profil humanistyczny i lingwistyczny, ale jeżeli oni większą uwagę przykuwają do wyników z egzaminu to na lingwistyczny mnie raczej nie przyjmą, bo z podstawy z angielskiego uzyskałam 45%, a na koniec roku z przedmiotu mam 4. Napisałam tak kiepsko, bo się zdenerwowałam i te 60 min było dla mnie mało, nie zbyt dobrze idzie mi gramatyka, więc jakbym miała więcej czasu to może bardziej bym się zastanowiła, poza tym nie mogłam się skupić, a na moim dodatkowym angielskim jak miałam dużo czasu i robiłam sobie taki próbny egzamin to napisałam na ok. 65%, rozszerzony mi dużo gorzej poszedł, bo uzyskałam z niego 35% (na tym teście gimnazjalnym , pisanym w szkole), ale on i tak pod uwagę nie jest brany. W szkole pierwszego wyboru na prof. lingwistycznym jest brana pod uwagę też historia, z której na koniec mam 2, albo 3 i z egzaminu uzyskałam 52%, wg. mnie nie jest to najgorszy wynik, jak na osobę, która przez 3 lata prawie wgl. książki nie otworzyła od historii. Natomiast w drugiej: historia i wos ( z wosu na koniec mam 3). A w trzeciej też jest historia na tym prof.
Myślę, że na humana prędzej mnie przyjmą, w szkole pierwszego wyboru przedmioty tj: historia, j.angielski, j.polski są brane pod uwagę. Z polskiego na koniec mam 4 i z egzaminu uzyskałam 56% i z tego nie jestem zadowolona, ale napisałam tak ze względu na stres, a jak się zestresuje potrzebuję trochę czasu, żeby się jakoś uspokoić, bo będąc zestresowaną nie potrafię się skupić, a nie mogłam sobie pozwolić na relaksowanie się, bo mimo tego, że było na napisanie tego egzaminu 90 min musiałam się śpieszyć, żeby jeszcze napisać wypracowanie (nie pamiętam jaka to forma pisemna była). W szkole drugiego wyboru na humanie jest podobnie tylko, że zamiast historii jest biologia, z której mam 3 na koniec, nie znam jeszcze szczegółowych wyników z poszczególnych egzaminu, ale ogólnie z części przyrodniczej mam 54%, aż byłam w szoku, że uzyskałam więcej niż połowę, myślałam, że to napiszę najgorzej. Natomiast w szkole trzeciego wyboru na humanie jest tylko historia i polski. Mam szanse gdziekolwiek się dostać ?
Matematyka wszędzie się liczy, więc na koniec mam 3, a z egzaminu 34%. Jak rozmawiałam ze starszą koleżanka to ona mówiła, że jak składała papiery do szkoły średniej to oni tam przy rekrutacji uczniów jakoś specjalnie nie przywiązują uwagi do wyników gimnazjalnych tylko ocen z poszczególnych przedmiotów.
Ja złożyłam papiery do 3 liceów na profil humanistyczny i lingwistyczny, ale jeżeli oni większą uwagę przykuwają do wyników z egzaminu to na lingwistyczny mnie raczej nie przyjmą, bo z podstawy z angielskiego uzyskałam 45%, a na koniec roku z przedmiotu mam 4. Napisałam tak kiepsko, bo się zdenerwowałam i te 60 min było dla mnie mało, nie zbyt dobrze idzie mi gramatyka, więc jakbym miała więcej czasu to może bardziej bym się zastanowiła, poza tym nie mogłam się skupić, a na moim dodatkowym angielskim jak miałam dużo czasu i robiłam sobie taki próbny egzamin to napisałam na ok. 65%, rozszerzony mi dużo gorzej poszedł, bo uzyskałam z niego 35% (na tym teście gimnazjalnym , pisanym w szkole), ale on i tak pod uwagę nie jest brany. W szkole pierwszego wyboru na prof. lingwistycznym jest brana pod uwagę też historia, z której na koniec mam 2, albo 3 i z egzaminu uzyskałam 52%, wg. mnie nie jest to najgorszy wynik, jak na osobę, która przez 3 lata prawie wgl. książki nie otworzyła od historii. Natomiast w drugiej: historia i wos ( z wosu na koniec mam 3). A w trzeciej też jest historia na tym prof.
Myślę, że na humana prędzej mnie przyjmą, w szkole pierwszego wyboru przedmioty tj: historia, j.angielski, j.polski są brane pod uwagę. Z polskiego na koniec mam 4 i z egzaminu uzyskałam 56% i z tego nie jestem zadowolona, ale napisałam tak ze względu na stres, a jak się zestresuje potrzebuję trochę czasu, żeby się jakoś uspokoić, bo będąc zestresowaną nie potrafię się skupić, a nie mogłam sobie pozwolić na relaksowanie się, bo mimo tego, że było na napisanie tego egzaminu 90 min musiałam się śpieszyć, żeby jeszcze napisać wypracowanie (nie pamiętam jaka to forma pisemna była). W szkole drugiego wyboru na humanie jest podobnie tylko, że zamiast historii jest biologia, z której mam 3 na koniec, nie znam jeszcze szczegółowych wyników z poszczególnych egzaminu, ale ogólnie z części przyrodniczej mam 54%, aż byłam w szoku, że uzyskałam więcej niż połowę, myślałam, że to napiszę najgorzej. Natomiast w szkole trzeciego wyboru na humanie jest tylko historia i polski. Mam szanse gdziekolwiek się dostać ?
Matematyka wszędzie się liczy, więc na koniec mam 3, a z egzaminu 34%. Jak rozmawiałam ze starszą koleżanka to ona mówiła, że jak składała papiery do szkoły średniej to oni tam przy rekrutacji uczniów jakoś specjalnie nie przywiązują uwagi do wyników gimnazjalnych tylko ocen z poszczególnych przedmiotów.