Leniwce przechwalają sie który jest najbardziej leniwy :
mówi pierwszy- Ja jestem tak leniwy że jak oglądam telewizję to nie chce mi sie zmieniać kanałów
drugi- Ja jestem tak leniwy że jak wsiadam do auta to nawet drzwi nie chce mi się zamknąć.
trzeci zmieszany mówi- a ja jestem tak leniwy że jak poszedłem do kina na komedie to ją całą przepłakałem...
dlaczego- pyta inny leniwiec-
- bo sobie jądro nasiadłem i nie chciało mi się zmieniać pozycji xD
9
J
Julaxd
16 lat temu
8
mnie rozbraja ten kawał;
Przychodzi j=Jasio i pyta Taty;
-Co to jest polityka ?
-Zobacz Jasiu ja pracuję więc jestem jak kapitalizm, twoja mama rządzi pieniędzmi więc jest rządem ,pokojówka u nas pracuje więc jest klasą robotniczą , twój dziadek jest związkiem zawodowym , ty jesteś ludem a twój młodszy bart przyszłością.
-To ja się z tym jeszcze prześpię -odpowiada Jaś
Budzi się w nocy brat narobił w pieluchę idzie do taty a ten zabawia się z pokojówką ,dziadek podgląda ich przez okno,mama śpi.
rano TATA PYTA ;
-Wiesz już co to polityka?
-Tak kapitalizm wykorzystuje klasę robotniczą , związki zawodowe się temu przyglądają,rząd śpi , w czasie gdy lud jest kompletnie ignorowany a przyszłość leży w gównie . ;DD
8
Z
Zagubiona
16 lat temu
6
Pewnego razu policja przyłapała całą grupę prostytutek podczas dzikiej orgii w hotelowym pokoju. Policjanci wyprowadzili prostytutki z hotelu i ustawili w szeregu na ulicy. Pech chciał, że obok przechodziła babcia jednej z dziewczyn. Gdy zobaczyła swoją wnuczkę, od razu podeszła i zapytała:
- Dlaczego stoisz, kochanie, w tym szeregu?
Dziewczyna, aby ukryć prawdę, wymyśliła na poczekaniu kłamstwo:
- Policja rozdaje pomarańcze za darmo, a ja tu stoję by parę dostać.
Babcia pomyślała na to: "To bardzo miło z ich strony - też postoję, to może jakieś dostanę". Jak pomyślała, tak zrobiła - ustawiła się szybko na końcu szeregu.
Tymczasem policjanci zaczęli spisywać dane prostytutek. Gdy jeden z nich doszedł do babci, strasznie się zirytował i zapytał:
- Łał, pani ciągle to robi w tym podeszłym wieku? Jak pani daje radę?
- Oh, słodziutki, to jest bardzo proste: wyjmuję moje zęby, ściągam skórkę i wylizuję do sucha...
6
J
Julaxd
16 lat temu
5
krótki i trzeba zrozumieć
Dzwoni kolega do kolegi ale odbiera mam.
-Dzień dobry ja do Jarka
-mama odpowiada - a ja kombajn
5
J
Julaxd
16 lat temu
5
Przychodzi Jasiu do szkoły z nowym discmanem na uszach. Pani sie pyta Jasia: -
Ile jest 2+2? A Jasiu na to:
- Mniej niż zero...
Pani mówi: -
Jasiu idziemy do dyrektora!
A Jasiu: - Jesteś szalona....
Dyrektor się pyta Jasia:
- Jasiu jak ty się zachowujesz? A Jasiu: - Jak statki na niebie....
Pani dyrektor goni Jasia po całym pokoju. Na to Jasiu:
- Nas nie dogoniat...
Pani bije Jasia. A Jasiu:
- Uuuu.... chłopaki, uuu.... nie płaczą....
Pani dyrektor bije Jasia coraz mocniej.
A Jasiu: Mocniej, Mocniej...
Pani dyrektor wyrzuca Jasia przez okno.
Jasio upada i mówi:
- Widziałem orła cień...
Przychodzi do niego kolega i się pyta:
- Jasiu jak było.
A Jasiu: Przeżyj to sam... Jasiu przychodzi do domu.
Mama się go pyta:
- Jak było w szkole? A Jasiu: - Samożycie, samożycie....
5
J
Julaxd
16 lat temu
5
Co robi (...-tutaj imię osoby której nie lubisz) z nosem w trawie?
Własne kozy pasie xD
Hehehe.
5
P
Paro
16 lat temu
5
marz wraca o pułnocy do domu rzona sie go pyta gdzie byłeś u kupla a co tam robiłeś grałem w szachy a czemu śmierdzisz alkocholem a czym mam śmierdziec szachami
5
L
lala123456
16 lat temu
4
Mężczyzna około 40-tki pomykał autostradą swoim nowiutkim Porsche. Kiedy już dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, we wstecznym lusterku zobaczył charakterystyczne, czerwono-niebieskie światełka. Pewien mocy swojego samochodu ostro przyspieszył, ale wóz policyjny nie dawał za wygraną.
Po chwili zdał sobie jednak sprawę, że może sobie przysporzyć jedynie wielu kłopotów i zjechał na pobocze. Policjant podszedł do niego, bez słowa sprawdził prawo jazdy i powiedział:
- To był dla mnie długi dzień, zbliża się koniec mojej zmiany. Na dodatek jest piątek, trzynastego. Mam dość papierkowej roboty, więc jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie to może pan odjechać bez mandatu.
Mężczyzna pomyślał chwilę i powiedział:
- W zeszłym tygodniu moja żona zostawiła mnie dla jakiegoś policjanta. Bałem się, że pan mi chce ją oddać..
- Życzę Panu miłego weekendu - rzekł policjant. x D
4
J
Julaxd
16 lat temu
2
Kaczyński i Tusk mieli wypadek samochodowy.
Oczywiście pokłócili się czyja wina.
Kaczyński nie wytrzymał mówi:
- Donku nie kłóćmy się, moja wina
Tusk zmieszany:
- Nie no moja w końcu raczej...
Kaczyński na to sprawiedliwie:
- Wina leży po obu stronach. Nic się nie stało. Rozejm? i wyciąga piersiówkę podając Tuskowi.
Tusk pije, oddaje Kaczyńskiemu, a ten chowa ją do kieszeni.
Tusk pyta:
- A Ty nie pijesz?
- Nie, ja czekam na policję.
2
J
Julaxd
16 lat temu
1
a to zabawne!
1
C
cynamon
16 lat temu
0
. mówi kolega do kolegi .
- Jak mam byc szczery to Ci powiem . Spałem z Twoją żoną .
On na to:
- A ja z Twoją w ogóle nie spałem . :D
0
M
Malutka
16 lat temu
0
Trzech kolesi zastanawia się jak rozdzielić miedzy sobą skrzynkę jabłek. Jeden rzucił pomysł, że będą wymyślać wierszyki, kto wymyśli ten bierze 1 jabłko.
Zaczyna pierwszy:
- "Mickiewicz pisał wiersze, ja biorę jabłko pierwsze"
Drugi mówi:
- "Mickiewicz pisał wiersze długie, ja biorę jabłko drugie"
Trzeci myśli, myśli i mówi:
- "A ch...j wam wszystkim w d...e , ja biorę jabłek cała kupę"
0
J
Julaxd
16 lat temu
-1
A jak chcesz więcej to wejdź : http://www.e-mlodzi.com/smieszne-dowcipy-vt2056.htm ; ))
-1
J
Julaxd
16 lat temu
-1
Trzej przestępcy jadą do więzienia. Każdy z nich ma przy sobie jedną rzecz, dzięki której będzie mieć zajęcie w więzieniu. Nagle jeden więzień pyta kolegę:
- Ty, co wziąłeś ze sobą?
Ten wyciąga farbki i mówi:
- Będę malować, czas mi szybko zleci. A ty co wziąłeś?
- Karty, mogę grać dla zabicia czasu.
Trzeci przestępca siedzi cicho w kącie i uśmiecha się. Oni do niego:
- Czemu się tak podśmiewujesz?
Trzeci wyciąga pudełko tamponów i mówi:
- Ja mam to!
- A co ty będziesz z tym robił? - pytają koledzy.
Trzeci przestępca uśmiecha się i zaczyna czytać z pudełka:
- Mogę jeździć konno, pływać i jeździć na rolkach...
-1
J
Julaxd
16 lat temu
-1
Siedzą sobie 3 wampiry i graja w karty.
Nagle jeden mówi:
- Dobra chłopaki ja lecę się najść niedługo wracam
(po jakimś czasie)
Wraca wampir cały ryj we krwi, koszulka od krwi
- Gdzie byłeś?
- A tam w wiosce na wschodzie.
W końcu drugi mówi:
- Dobra, teraz ja lecę się najść.
(po jakimś czasie)
Wraca cały ryj we krwi. koszulka też od krwi
- Gdzie byłeś?
- A taka tam mała wioska.
Trzeci mówi:
- Moja kolej na jedzenie!
(wraca po kilku sekundach)
Cały ryj we krwi
- Gdzie byłeś?
- spier**** się ze schodów
-1
J
Julaxd
16 lat temu
-1
Nowy ksiądz był spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafi, więc
prosił kościelnego żeby mógł do świetej wody dołożyć kilka kropelek wódki, aby
sie rozluźnić.I tak sie stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł sie tak dobrze (a nawet lepiej) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju
znalazł list:
DROGI BRACIE..
-Następnym razem dolóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do
wódki;
-Na początku mówi się "Niech będzię pochwalony", a nie "kur** mać"
-Po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie,
-Po trzecie Kain nie ciągnał kabla, tylko zabił Abla,
-Po czwarte po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a
nie zjeżdża po poręczy.
-A na koniec mówi się Bóg zapłać a nie Ciao
-Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to "duże t"
-Nie wolno na Judasz mówić "ten kur***"
-Na krzyżu jest Jezus a nie Che Guevara
-Jest 10 przekazań a nie 12;
-Jest 12 apostołów a nie 10;
-Ci co zgrzeszyli idą do piekla, a nie w pizdu;
-Inicjatywa aby ludze klaskali była imponująca ale tańczyć makarene i
robić "pociąg" to przesada;
-Opłatki są dla wiernych a nie na deser do wina;
-Pamietaj że msza trwa godzine, a nie dwie połówki po 45 minut;
-Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą a nie kur***;
-Jezusa ukrzyżowli, a nie jeb***
-Ten obok w "czerwonej sukni" to nie byl transwestyta, to bylem ja,
Biskup.
-I w końcu Jezus był pasterzem a nie pier**** domokrążca!
-1
J
Julaxd
16 lat temu
-2
-hej
-hej
-to pa
-pa
-2
M
MaGGiO
16 lat temu
-2
mała poprawka . xd
. mówi kolega do kolegi .
- Jak mam byc szczery to Ci powiem . Spałem z Twoją żoną cała noc .
On na to:
- A ja z Twoją w ogóle nie spałem w nocy . xd
-2
M
Malutka
16 lat temu
-2
fuuu, sam/a to wymyslilas? ;P ;)
to zależy czy o żydach są przyzwoite. w sumie tylko takie mnie śmieszą, bez urazy,
-2
C
cynamon
16 lat temu
-3
- Przychodzi trzech gości przed bramy nieba. Tam spotykają św. Piotra. Podchodzi pierwszy:
- Ile razy waliłeś se konia? - pyta się św. Piotr
-Tak z 500razy
- o super, to masz duży dom, merca, burdel i telewizor plazmowy
Podchodzi drugi:
- Ile razy waliłeś se konia? - pyta się św. Piotr
-Tak z 1000.
- No to ciut gorzej. Masz tu Volvo, trochę mniejszy dom nie możesz codziennie iść do burdelu.
Podchodzi trzeci:
- Ile razy waliłeś se konia - pyta się św. Piotr
-tak z 2000
- no to źle, masz tu rower, mały dom i zakaz chodzenia do burdelu
Po jakimś czasie spotykają się
Pierwszy mówi:
- tu jest cudownie, jeżdżę mercem i w ogóle cool.
Drugi mówi:
- no, ja mam trochę gorzej, ale też jest ok.
Trzeci cały czas się śmieje.
- Z czego się tak śmiejesz, przecież masz najgorzej - pytają się pierwszy i drugi.
Na to trzeci mówi
-No bo wczoraj widziałem Jezusa na wrotkach.
-3
J
Julaxd
16 lat temu
-4
Pali się wieżowiec. Ludzie zebrali się na dachu. Na dole znalazł się Jasiu i krzyczy, żeby skakali. Pierwsza odważna osoba skoczyła. Jasiu złapał ją i postawił na ziemi. Druga osoba skoczyła. Jasiu złapał ją i postawił na ziemi. Jako trzeci skacze murzyn. Jasiu usunął się i murzyn grzmotnął o ziemię.
- Spalonych nie rzucajcie!
-4
J
Julaxd
16 lat temu
-4
Mąż wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go żona:
- Oj Ty mój biedaku... Znowu całonocne zebranie?
- No...
- Daj płaszcz... Masz szminkę na policzku... zaraz > wytrzemy... pewnie znowu ta stara księgowa wycałowała cię w pracy
- No...
- Masz też szminkę na kołnierzyku... pewnie ktoś cię > brudził w autobusie... nie przejmuj się
- No...
- Ściągaj te łachy i kładź się spać. Musisz odpocząć > biedaku...
- No...
- Jesteś podrapany na plecach... Znowu wpadłeś na ten krzak przed domem
- No....
- Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
- No to teraz kombinuj...
-4
J
Julaxd
16 lat temu
-5
Jasiu jedzie na rowerze do kościoła a ksiądz do Jasia:
-dlaczego nie wchodzisz do kościoła?
Jasiu na to:
-bo nie ma kto mi popilnować roweru.
ksiądz odpowiada:
-duch święty ci popilnuje.
Jasiu wchodzi do kościoła i żegna się przed krzyżem "w imię ojca i syna amen".
Ksiądz się go pyta:
-a gdzie duch święty?
Jasiu odpowiada:
-pilnuje mi roweru.
Pani mówi do Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę
- dobrze ale gdzie jest szmata?
- gdzieś w szafie
Podczas gdy Jasio szuka szmaty pani pyta dzieci:
- co napiszecie na tabliczce gdybym umarła?
A Jasio:
- tu leży szmata.
-5
P
pytankQ
16 lat temu
-7
Dziewczyna poznała chłopaka na czacie.
Po jakimś czasie chłopak pisze do dziewczyny:
ch:Spotkamy sie w realu??
dz:ale u mnie jest tylko biedronka ;PP