Do czerwca to nauczysz się robić szpagat z 5 razy.
Ale nie myśl, że efekty będą po paru razach rozciągania. I trochę Cie pobolą ścięgna.
A więc zawsze zaczynaj od rozgrzewki. Z 5 minut jakiegoś truchciku po pokoju, przysiady itd itp.
chwyć się biurka czy szafki i rób wymachy nóg do tyłu i przodu (najwyżej jak możesz)
później wymachy nóg na boki (UWAGA! nogę przesuwasz równolegle do drugiej nogi a nie że ją przekrzywiasz)
skłony, w rozkroku (do środka, do jednej, drugiej nogi. UWAGA! Nie pulsacyjnie. Próbujesz dotknąć ziemi i tak sobie stoisz bo inaczej nadrywasz ścięgna i efekt jest odwrotny do tego co się chciało)
Kładziesz się i znowu wymachy nóg, klęk podparty i znowu wymachy
Później znowu klęk, jedna noga do przodu prosta i się rozjeżdzasz, tak jak możesz. Tylko nie pogłębiaj tego tak pulsacyjnie. Poprzeczny to wiadomo nogi szeroko i też się próbujesz rozjeżdzać, ściskaj mięśnie wewnętrzne ud.
8
B
buttonik
14 lat temu
3
Przede wszystkim najpierw delikatnie się porozciągaj. Ugnij jedną nogę, drugą wyciągnij jak najdalej do tyłu i oprzyj na palcach stopy, staraj się znaleźć jak najniżej i żeby nogi oddaliły się od siebie. Potem zegnij wyciągniętą nogę i oprzyj ją na kolanie, przyciągając do siebie stopę, a biodra opuszczając w dół. Oczywiście skłony ze stojącej pozycji: szeroko, na szerokość bioder i nogi złączone. To samo z siadu. I siedząc szeroko skłony raz do jednej raz do drugiej nogi. Rób wymachy nóg do tyłu (z leżenia na plecach, unieś nieco nogi i plecy, tak jakbyś chciała dotknąć podłogi za sobą nogami) i kiedy będziesz je odkładała na miejsce, rozszerz nogi i skłoń się no środka, a jak zrobisz tyle i tyle takich, to spróbuj przejść z siadu szerokiego przez szpagat do leżenia na brzuchu. Potem stań przy drabinkach lub ścianie i złap się jakiegoś elementu rękoma, prosząc kogoś, aby jedną z nóg unosił ci coraz wyżej. Ale nic na siłę, bo będziesz mieć kontuzję :)
3
N
Nununuli
14 lat temu
1
Bo nie pomoże ci poćwiczyć kilka razy , żeby zrobić szpagat trzeba być bardzo rozciągniętym. Najlepiej by było gdybyś poszukała sobie jakichś ćwiczeń ,tak żeby było pokazane ,bo opisywać jest ciężej .
1
S
sandaleksan
14 lat temu
-11
Ja też ćwiczę na szpagat, bo mam pewne plany taneczne...hihi.
Więc...rozgrzewka...najlepiej rozgrzać mięśnie jakimis prostymi ćwiczeniami (pewnie wiesz jakie to są) potem siadasz na podłodze, jedna noga wyprostowana a druga zgięta w kącie 90 stopni, tak napisze...chyba wiesz jak ma to wyglądać??? I rozciągasz sie do stopy...na przemian tak z 2 razy...prawa i lewa. Przy tym cwiczeniu rozciąga sie także dobrze mięsień za plecami...poprostu z czasem i kręgosłup przestanie cie przy tym zawerężać i będziesz mogła nacylac sie coraz niżej, aż do nogi...A takim ćwiczeniem, gdzie mogłabyć ,,rozszerzać'' swoje nogi, to znajdź miejsce w domu, gdzie masz dużo miejca przy ścianie. ,,Stań'' jakby na niej i rościągnij do pozycji w której poczujesz lekki ból...postaraj sie wytrzymac w niej 2 minuty...i tak codziennie...Po tym lepiej robić wymachy nóg, aby nie pojawiły sie bolesne zakwasy...Jeśli bedziesz sie przykłądać efekty szybko zauwazysz.