`są ludzie, którzy nie potrafią przestać
wszystkiemu w okół etykietek przyczepiać
dla nich wszystko ma swoją szufladę
wszystko ma skutek, przyczynę, zasadę
a przecież każdy z nas jest niepowtarzalny
wyjątkowy i indywidualny. !
"W życiu miałam wiele scen, które widziałam w zwolnionym tempie...
Nie raz odnoszę wrażenie, że wychodzę ze swojego ciała i przyglądam się sobie z zewnątrz.
Umieram wtedy ze wstydu, walczę z rumieńcem. I uśmiecham się.Rozumiem,
że wraz z tymi chwilami moje życie zmienia się na zawsze.
"Gdy widzi się coś, czego widzieć się nie powinno, po prostu odwraca się głowę.
Jeśli jakieś nadzieje się nie spełniają, to koryguje się te nadzieje"
I'm not plastic . It's fantastic . x-DD
- Chciałabym być truskawką !
- A dlaczego akurat truskawką ?
- Bo kiedyś powiedziałeś ,że uwielbiasz truskawki ! :3
-Przestań mu to robić .
- Ja? Ale co?
-Ranisz go tym, że milczysz !
-Ja go ranię? To On mi to robi .
-Co Ci robi?
-No właśnie nic nie robi ...
Kiedyś się z Niego wyleczę. Może nie na pstryknięcie palcami, może nie po tygodniu, ani miesiącu. Czeka mnie wiele pustych dni, w których wciąż będzie się pojawiać jego twarz. Nie mogę wykreślić Go ze swojego życia, zbyt wiele mamy ze sobą wspólnego. I nie powiem też " jesteś w moim życiu zbędny "- bo nie jesteś. W gruncie rzeczy nikogo nie potrzebuje bardziej niż Ciebie... Ale nigdy nie byłeś mój.
Szczęście nie jest przecież stanem wiecznym. Zresztą też i nie okresowym. Szczęście to po prostu taki skurcz serca, którego doznaje się czasami, kiedy człowieka przepełnia taka radość, że wprost trudno ją znieść. Znika równie szybko jak się pojawia.
Mówią, że kiedy rodzi się człowiek z nieba spada dusza i rozpada się na dwie części.
Jedna część trafia do kobiety, a druga do mężczyzny. Sens życia polega na odnalezieniu tej drugiej połowy. Połowy swojej własnej duszy.
Istnieją dwa powody, które nie pozwalają ludziom spełnić swoich marzeń. Najczęściej po prostu uważają je za nierealne. A czasem na skutek nagłej zmiany losu pojmują, że spełnienie marzeń staje się możliwe w chwili, gdy się tego najmniej spodziewają. Wtedy jednak budzi się w nich strach przed wejściem na ścieżkę, która prowadzi w nieznane, strach przed życiem rzucającym nowe wyzwania, strach przed utratą na zawsze tego, do czego przywykli.
Zaczęłam od zdjęć...od zdjęć na komputerze... potem wpakowałam wszystkie zdjęcia do pudełka. Następnie wykasowałam wszystkie smsy i podpisałam inaczej w telefonie...wykasowałam z gg po czym znowu zapisałam żeby utwierdzić się przekonaniu ze jest beznadziejny... Jego chorą psychikę udało mi się potwierdzić ale nie udało mi się go wykasować z życia ani podpisać inaczej w moich uczuciach..
Tak głęboko wierzymy, że nasza postawa jet najwłaściwsza ,iż zapominamy o bardzo ważnej rzeczy: by osiągnąć swój cel potrzebujemy innych ludzi. Trzeba nie tylko bacznie obserwować świat, ale umieć wejść w skórę bliźniego i nauczyć się rozumieć jego myśli.
Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego co przed nami.
Dużo łatwiej jest przecież powiedzieć
'wszystko w porządku', niż tłumaczyć,
dlaczego najchętniej rozwaliłabyś łeb o ścianę.
Naucz się śmiać z samego siebie . Będziesz miał ubaw do końca życia .
` Ja składam się z części niespójnych , przeczących sobie nawzajem ..
Jedna mówi chce stąd wyjść druga mówi ja zostaje .
`Czasem oburzam się jak małe dziecko, tupię nogami, płaczę, krzyczę i rzucam telefonem w ścianę rozpaczając nad żałosną treścią moich smsów do Ciebie. Ale potem zdaję sobie sprawę, że nic nie zmienię. Nie pokochasz mnie. Potem zachowuje stoicki spokój. Jestem w końcu kobietą - umiem udawać lepiej niż ktokolwiek inny.
` chodzę nieobecna , zamyślona i zmęczona . ludzie próbują coś do mnie mówić , ale ja nie mam ochoty z nikim rozmawiać . zgubiłam się gdzieś w codzienności .
I właśnie teraz otworzyły Ci się oczy .Teraz, kiedy mi udało się zapomnieć, wszystko jakoś poukładać, posklejać. Wracasz jak gdyby nigdy nic, po raz kolejny robisz mi burdel z podświadomości, bez żadnych skrupułów.
- Za bardzo się napracowała nad tym, aby go zdobyć, żeby teraz go zostawić pomimo tego jaką okazał się pomyłką. Przecież nie może jej dać tej chorej satysfakcji. Lepiej udawać plastikową miłość niż patrzeć, jak cieszy się nim ktoś inny. Ktoś z kim się o niego walczyło.
- Abstrakcyjne słowa, które stają mi w gardle, a trudność ich wymowy jest wręcz absurdalna. Usta drżą mi jak nigdy wcześniej, a Ty stoisz przede mną z litością w tęczówkach, pytając czy dobrze się czuję. Świetnie, pomimo serca walącego jak wirująca pralka i faktu, że robię z siebie skończoną idiotkę. Tak , świetnie .
- Walczymy zaparcie o rzeczy nie możliwe. Dążymy do spełnienia abstrakcyjnych marzeń i realizacji nieosiągalnych snów. Wydaje nam się, że jesteśmy silni i damy radę. Że nic nie jest w stanie nam przeszkodzić, a my z satysfakcją osiągniemy cel. W życiu każdego z nas, nadchodzi moment kiedy uświadamiamy sobie jak bardzo się myliliśmy i jak nasza bezsilność jest w stanie nami manipulować.
- życie nauczyło, mnie niezwykle wiele. jego podstawowym przesłaniem dotychczas, jest to, że nie warto kochać. że pałanie uczuciem, do innej osoby ludzkiej, nie przynosi żadnych korzyści. utrudnia nam bytowanie, poprzez bezsenne noce i inne skutki uboczne.
- moment, kiedy dostrzegasz, że zależy Ci na kimś, stanowczo za bardzo, jest momentem kulminacyjnym. zaczynasz, wtedy rozumieć, że musisz odejść od osoby, której potrzebujesz, aby uniknąć późniejszych rozczarowań. odchodzimy, pomimo własnych przekonań. naprzeciw własnym uczuciom. odchodzimy ze strachu, przed rozczarowaniem.