Czy zostawienie go jest jedynym rozważnym...
M
majgash509 pkt
405 wyświetleń
wyjściem? Dzieli nas 300 km. Poznałam w te wakacje chłopaka który przyjechał tu z moją przyjaciółką i jej znajomymi. Było super i zauroczyłam się w nim, zaufałam mu a on mi, rozmawialiśmy o wszystkim. Mimo tego, że mam 17 lat i spotykałam się z paroma chłopakami, to nigdy się nie całowałam, dopiero teraz z nim. Przy nim pozbierałam się po roku po moim byłym. Jesteśmy ze sobą, rozmawiamy całymi dniami przez telefon i robimy wszystko, żeby się zobaczyć w te wakacje i spotykać w roku szkolnym. Nie mówię, że go kocham nie wiadomo jak, bo to by było śmieszne. Mówił, że chce być ze mną ile tylko się d, nawet całe życie. Ale nie wiem czy to ma sens, dlatego pytam was o radę. Teraz obydwoje jesteśmy smutni, że się nie widzimy. Jeśli powiedziałabym że to koniec i to nam nie wyjdzie, to może znajdzie sobie jakąś dziewczynę w swojej miejscowości i będzie z nią szczęśliwy. :(