Sarmanta ale cos enej chciał przez to wyrazic.
Dla mnie to miłosc bardzo podstawiana pod liryke i symetrie. Czyli miłość prawdziwa.
Prawdziwa okazującą np. miłosc szczesliwa i czasami nieszczesliwa.
Taką miłosc jak jest czasami tzn. Na poczatku jest dobrze ludzie sie kochaja a pozniej z czasem jest źle(bo jednak wyszlo ze do siebie nie pasuja),ale jednak ktoras z osob zostanie z mysla ze moze to ten jedyny.. A moze byc tez taka milosc na całe zycie poznana w młodosci.. Tez tak moze byc. Wiec to ma wiele znaczen taka idealizowana na liryce ;]
-3
I
InYourDream
12 lat temu
-5
Moim zdaniem jest to być może środek stylistyczny z tego wzgl że symetria z tego co wiem to matematyka a liryka to polski dwa te przedmioty są przeciwieństwami ( matematyk nie zrozumie polonisty i na odwrót - wiem po sobie bo mam z tym problemy ) chodzi tak mi się wydaje o to że przeciwieństwa się przyciągają o i tworzą uczucie zwane miłością :)
-5
A
arkady
12 lat temu
-22
Jeśli nie jest miłością składającą się ze znaczenia słów 'symetryczna' i 'liryczna', to jest brednią. Skonstruowaną na potrzeby utworu zespołu Enej, bo obydwa wyrazy się rymują.