Czyżby tylko "kolega" Więc zacznę od...
L
ladycarrie256 pkt
670 wyświetleń
początki. W tym roku zmieniłam klasę. Od początku wpadł mi w oko jeden chlopak ale to tzw "niegrzeczny chlopak" ja z tego,ze jestem cicha,spokojna.. chodzę na wszystkie lekcje,uwazam na nich itd... ciągle stoję z jakimiś kolezankami na lekcji,przerwie. On od poztaku strasznie sie na mnie patrzyl,praktycznie caly czas. jakis tydzien temu gadal ze sowim kolega,ze mu sie podobam itd. oczywiscie tamtem byl w lekkim szoku. po ty,m dowiedzial sie nastepny kolega i do mnie tez to trafiło. zawsze jak jakos zlapal mnie smaa to zagadywal byle jaki temat,a ja oczywoiscie nie ciągnelam tylko szlam dalej. ale dzisiaj bylo inaczej na jednej lekcji siedzialam lawke przed nim,ale z kolezanka. bylismy zajete,wiec chyba raz sie do niego odrwrocilam,a on " coo? " ale na nastepnej lekcji-matmie . tez siedzialam przed nim,ale sama tym razem . poszłampo kartkowke i on oczywiscie zaczal temat i tak przegadalismy tropchę. patrzyl mi się cantralnie w oczy. i jakos ie bylam zainteresowana wgl lekcja. a potem poszlam do tablicy,zadzwonil dzwonek i do domku. co to moze znaczyc . podobam mu sie czy nie ?