Dać sobie spokój czy spróbować?
M
mistletoe27199 pkt
530 wyświetleń
Zadalam już podobne pytanie tego typu ale nikt mi zbytnio nie pomogł.
Poznałam chłopaka. Na początku myślałam, ze nic z tego n ie będzie bo on jest w klasie maturalnej a ja kończę gimnazjum ale jednak. Pisaliśmy, spotykamy się raz na jakiś czas. Nie padło słowo "kocham cię" ani nic ale chyba coś się pomiędzy nami rodzi. Zaprosił mnie na studniówkę i nawet o wyjeździe do Zakopanego na 3 dni (oczywiście to nie wchodzi w grę bo przy moich rodzicach to nie przejdzie).
No i teraz mój problem.
Zakochałam się. Ciągle o nim myślę i chyba mu to powiem.
Ale z drugiej strony nie wiem czy nasz związek by przetrwał. Moi rodzice są troche nadopiekuńczy i imprezy, późne powroty nie wchodzą w grę a przecież xyz jest pełnoletni i miałby ochotę czasem wyjść gdzieś z dziewczyną (imprezy, ognisko czy cokolwiek). Mi jest głupio z tego powodu, że nie będzie mi wolno tyle rzeczy co jemu.
Powiedzieć mu o swoich uczuciach i obawach związanych z rodzicami?
Czy może macie jakies inne rozwiązanie?
Poznałam chłopaka. Na początku myślałam, ze nic z tego n ie będzie bo on jest w klasie maturalnej a ja kończę gimnazjum ale jednak. Pisaliśmy, spotykamy się raz na jakiś czas. Nie padło słowo "kocham cię" ani nic ale chyba coś się pomiędzy nami rodzi. Zaprosił mnie na studniówkę i nawet o wyjeździe do Zakopanego na 3 dni (oczywiście to nie wchodzi w grę bo przy moich rodzicach to nie przejdzie).
No i teraz mój problem.
Zakochałam się. Ciągle o nim myślę i chyba mu to powiem.
Ale z drugiej strony nie wiem czy nasz związek by przetrwał. Moi rodzice są troche nadopiekuńczy i imprezy, późne powroty nie wchodzą w grę a przecież xyz jest pełnoletni i miałby ochotę czasem wyjść gdzieś z dziewczyną (imprezy, ognisko czy cokolwiek). Mi jest głupio z tego powodu, że nie będzie mi wolno tyle rzeczy co jemu.
Powiedzieć mu o swoich uczuciach i obawach związanych z rodzicami?
Czy może macie jakies inne rozwiązanie?