Rzucam wszystkie myśli w kosmos niech powrócą po latach
Bo na pewno przyjdzie taki dzień, kiedy zechcę wracać
Chcesz odpowiedzi powiedz kiedy zapytasz mnie
Serce trafi ważność a buzia już nie śmieje się
Podaj mi dłoń poprowadzisz mnie może w wstecz
Powiedz ile jeszcze dni muszę po tym biec
To pierwsza linia frontu, wojenny taniec
Świat jest głuchy na twoje łzy i łkanie
A dziś za późno, nie umiem tak głośno krzyczeć,
żebyście tam gdzie jesteście mogli mnie usłyszeć.
Świat dziś pode mną powoli traci barwy,
Krzyczę, że czuję, że żyję mimo iż już prawie jestem martwy.
Od kłamstwa, do wielu kłamstw - różne oblicza
Dla niektórych kłamstwo, to już nie wiem, sposób życia
Nerwowo spoglądasz i kolejny kopniak,
to już nawet nie działa, wszystko w środku ci siada,
Zbyt dużo bólu nienawiści, znieczulicy
Zbyt dużo bliźnich naznaczonych przez blizny
Zbyt wielu bliskich których tracisz w życiu szybkim
Zbyt duże drzyzgi już się gubię w tym wszystkim
Biegnę przed siebie nieznaną mi drogą
nie wiem gdzie, po co i nie wiem dla kogo.
Nie mam już Ciebie nie mam największa strata.
Nienawidzę za to siebie życia i całego świata.
Robiliśmy błędy wiem jesteśmy ludźmi.
Życie nie pomogło knuło co mogło by nas poróżnić.
Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i
Nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół
Ale kocham Cię, kocham, wciąż Cię kocham, ku..
I nie znam już innych słów, to jest zbyt trudne
może coś wybierzesz.
6
J
JemSchabowe
13 lat temu
6
Kończę ze wszystkim, ten ból jest nieznośny, nie chcę żyć dalej, idę na mościk ;C // Jutro impreza u Anusi xD <3 xD