Do parafii przychodzi nowy ksiadz zaraz po seminarium i podczas pierwszej mszy udziela spowiedzi na poczatku idzie mu niezle ale po jakims czasie przychodzi kobieta i mowi ze zrobila loda. Na to ksiadz zafrasowany biegnie do zakrystii i pyta sie ministrantow "Co proboszcz daje za loda" a oni na to "Po snickersie". xD