daje naj ! to dla mnie ważne,proszę o odp a...
P
poprostu0ja262 pkt
813 wyświetleń
więc tak,ja mam 16,zaraz 17 lat,jest taki chłopak starszy o 2 lata strasznie mi się podoba,jest bratem mojej dobrej koleżanki,zapoznała mnie z nim w tym roku na lodowisku więc już jakiś czas temu i już wtedy mi się spodobał,teraz wogle jak się widywaliśmy z naszą paczką to bez niego tak wychodziło że z 4 miesiące się z nim nie widziałam z 3 tyg temu przyszedł do nas jak szliśmy do klubu no i podszedł i mnie nie poznał bo mi podał rękę i się chciał zapoznać ! zrobiło mi się strasznie przykro siedziałam i patrzyłam na niego jak na idiotę przez jakieś 10 sekund i wogóle nie zareagowałam,przyjaciółka krzyknęła że my się znamy,i dopiero zabrał rękę no i poszliśmy normalnie się zachowywaliśmy i potem w domu ta moja koleżanka zaczeła z nim gadkę na mój temat był to taki dialog : słuchaj myślę że podobasz się jej(znaczy mi) on się uśmiechnął i siedzial i nic nie mowil patrzyl w ekran komputera z bananem na twarzy kolezanka zapytała czy mam szanse a on na to : nie wiem,sam nie wiem,i myśli myśli i mówi : raczej niee no i koniec tematu pół tygodnia temu znowu wszyscy razem wyszliśmy z tym ze po prostu bylismy w jednym klubie bo on byl ze swoją starą klasą a ja z tą moją kolezanka i kilkoma innymi osobami no i spojrzalam sie i sie patrzyl niechcacy spojrzelismy sobie tak hamsko w oczy potem miniute i ich cala klasa wyszla,stwierdzili ze za mamy lokal dla nich a ma jeszcze duzo osob dojść,i poszli potem ja pojechalam do domu bo po mnie mamusia przyjechala xd a ta moja kolezanka wracala z tym chlopakiem do domu no i znowu zaczela temat : widziales ze sie patrzyla ? a on na to ze widzial,ze tez sie patrzyl cos tam takiego no i ona na to coś zapytała a on odpowiedział że mu jest tak dziwnie bo ja jego siostry koleżanka jestem,, i karolina na to czy są szanse a on na to : że myśli że jak by mialo cos byc,to już by to czuł jakos tak wiec co ja mam zrobic? jak mi na nim tak starsznie zalezy ? mam jakiekolwiek szanse ?