Śmierci sie nie boje, ale boje sie że już nie zobacze moich bliskich..
-1
C
chrom
15 lat temu
-1
Ja sie śmierci ogółem sie nie boje..
Bo każdy umrze prędzej czy później...
więc z tym powinniśmy być oswojeni i nie bać się śmierci...
Prędzej możemy się bać tego w jaki sposób umrzemy...
-1
A
Andzel93
15 lat temu
-3
Co za rużnica czy zostanie z ciebie noga czy kawałek gaci to też szybka i nie spodziewana śmierć. A nawiasem móiąc to mojego taty kolega przżył strzał w głowe (bo dostał pod okiem i kula ominęła ważniejsze narządy) I mówił mi że czuć tylko fale udeżeniową i koniec film się urywa.
-3
K
kamil222
15 lat temu
-3
Hhhhhhmmm ja szczeże powiedziawszy ze wszystkich kategorii wybrał bym śmierć na wojnie.
Po pierwsze to w większości przypadkach długo się nie umiera,
po drugie jest to śmierć chwalebna i poległych zawsze się wspomina,
a po trzecie jak przywożą jakiegoś poległego z Awganistanu to rodzina odszkodowanie ma duże a szm żołnież jest chowany jak bochater.
-3
K
kamil222
15 lat temu
-7
Sorka ale te minusy to nie odemnie
-7
K
kamil222
15 lat temu
-9
kamil222: tak i mogą przywieźć cię w kawałkach, albo tylko strzępek twoich gaci bo więcej nie dało rady znaleźć:). Ja gdybym miał wybierać rodzaj śmierci to wolałbym dostać niespodziewaną kulkę w łeb : szybko i prawie bezboleśnie bez zbędnych męczarni, a śmierci się nie boję trzeba się do niej przyzwyczaić przecież i tak każdy z nas umrze.