Daję+++Ja jestem dziewczyną,która niby jest...
M
monilka471 pkt
482 wyświetlenia
ładna choć ja tak nie uważam.Jest pewien chłopak,który jest bardzo przystojny.No i tak od hmm lutego patrzy się ,jest tam gdzie ja ,uśmiecha się,kiedy przechodzi obok mnie czasem dotyka mojej skóry.Tak jakoś z tydzień temu byliśmy na wycieczce (różnie klasy).Nie znamy sie.No i też często się gapił,wiem że o mnie o czymś z kumplami gadał.Kiedy wygłupiałam się z moim kolegom on był taki no nie wiem zdenerwowany lekko albo smutny .Kiedy nasz grupa wycieczkowiczów musiała podzielić się na grupy to on chciał być koniecznie w mojej.Kiedy poprosiłam moją koleżankę aby przekazała ode mnie jakiś komentarz dotyczący jego ubrania.On się zapytał która po czym się uśmiechnął(ale nie szyderczo)ale posmutniał.Wszyscy mi mówią,że się zabujał ale ja mam co do tego pewne wątpliwości.No bo on taki przystojniak w takiej dziewczynie....Co Wy o tym wszystkim myślicie??