Nie mogę się do niczego zabrać, a nie należę do osób leniwych. Da się jakoś tego pozbyć? Szczególnie w dzień nic mi się nie chce, a trwa to już od tygodnia...
Nie ma innej rady jak się zmuszać. No po prostu nie ma, ani spleena ani zniechęcenia się nagle nie pozbędziesz, taki urok listopada. Trzeba się co rano kopać w tyłek i mieć nadzieję, że w miarę szybko się skończy lub umilać sobie czas robieniem czegoś, co się lubi. Byle nie było to leżenie plackiem przed telewizorem.
-1
B
Blackspirit
12 lat temu
Najlepsza
0
zacznij jeść :)
0
M
misiekk167
12 lat temu
-1
Moja rada, to dużo czekolady! Dużo słodyczy! I jak najwięcej snu! Nie ma takiej chandry której nie można wyleczyć drobnymi przyjemnościami, lub spacerem na świeżym powietrzu ze słuchawkami w uszach...
-1
L
Liriel194
12 lat temu
-2
Nie ma się czym martwić. Niejedna osoba ma teraz problemy z czymś takim, m. in. ja ;) I spore grono moich znajomych. To trzeba niestety przeczekać lub zrobić sobie kartkę z jakimiś motywacjami do działania, to podobno pomaga.
Pozdrawiam :)
-2
H
Heavymetalowa
12 lat temu
-3
dużo osób teraz to przechodzi to chyba jakieś przesilenie jesienne czy coś takiego...