Dlaczego ja zawsze "oglądam się" tylko za...
W
wojtekt8pl2.1k pkt
875 wyświetleń
puszystymi dziewczynami?
Ja nie wiem nie potrafię tego wyjaśnić po prostu lubię dziewczyny przy kości, tak się ostatnio zastanawiałem dlaczego tak jest...
Ale nie tak, że jak większość chłopaków/mężczyzn mówi tak lubię dziewczyny puszyste, tak naprawdę te które oni nazywają puszystymi są prawie takie jak modelki z tv.
Nie nie jestem feddersem (chyba tak to się pisze) bo wszytko musi miec swoje granice.
Ale ja po prostu uwielbiam jak dziewczyna jest niska ma dużą okrągłą pupę, i tłuściutki brzuszek, jest brunetką/blondynką i ma okrągłą buzię.
Oczywiście musi być zadbana i elegancka, ale ma być puszysta.
Kolega mi kiedyś nawet powiedział, że coś ze mną nie tak, bo podoba mi się dziewczyna, którą on, by automatycznie nazwał "paszczurem" i, że mam chyba jakiś dziwny fetysz.
Ja sądzę, że to normalne po prostu mam inny gust. A co wy myślicie?
A i czy to może być fetysz?
WEdług mnie nie skoro to nie tyczy się tylko seksu...
Ja nie wiem nie potrafię tego wyjaśnić po prostu lubię dziewczyny przy kości, tak się ostatnio zastanawiałem dlaczego tak jest...
Ale nie tak, że jak większość chłopaków/mężczyzn mówi tak lubię dziewczyny puszyste, tak naprawdę te które oni nazywają puszystymi są prawie takie jak modelki z tv.
Nie nie jestem feddersem (chyba tak to się pisze) bo wszytko musi miec swoje granice.
Ale ja po prostu uwielbiam jak dziewczyna jest niska ma dużą okrągłą pupę, i tłuściutki brzuszek, jest brunetką/blondynką i ma okrągłą buzię.
Oczywiście musi być zadbana i elegancka, ale ma być puszysta.
Kolega mi kiedyś nawet powiedział, że coś ze mną nie tak, bo podoba mi się dziewczyna, którą on, by automatycznie nazwał "paszczurem" i, że mam chyba jakiś dziwny fetysz.
Ja sądzę, że to normalne po prostu mam inny gust. A co wy myślicie?
A i czy to może być fetysz?
WEdług mnie nie skoro to nie tyczy się tylko seksu...