MrGreeNv2k- Dzięks, ale słyszałem i oglądałem takie rzeczy i już mam dosyć :) Mógłbym sam od siebie opowiedzieć dużo historii które słyszałem, ale ja czasami mam wątpliwości co do nieskończenie dobrego Boga... Ale nie zgadzam się z "Lepsze świnie od człowieka", bo jeżeli tak cęsto słyszymy od księży tylko ludzie idą do raju, to On może dostać szansę po śmierci na odpracowanie grzechów w czyśćcu, a stado świń kończy swój żywot w brutalny sposób już na zawsze.
Festkop- Czytałem trochę inną wersję, ale tutaj jest podobnie. Proszę:
"Mt 8, 28-34
28 Gdy przybył na drugi brzeg do kraju Gadareńczyków, wybiegli Mu naprzeciw dwaj opętani, którzy wyszli z grobów, bardzo dzicy, tak że nikt nie mógł przejść tą drogą. 29 Zaczęli krzyczeć: «Czego chcesz od nas, <Jezusie>, Synu Boży? Przyszedłeś tu przed czasem dręczyć nas?» 30 A opodal nich pasła się duża trzoda świń. 31 Złe duchy prosiły Go: «Jeżeli nas wyrzucasz, to poślij nas w tę trzodę świń!» 32 Rzekł do nich: «Idźcie!» Wyszły więc i weszły w świnie. I naraz cała trzoda ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora i zginęła w falach."
blackforeststories - No znajdzie się bardzo dużo takich rzeczy niestety... Ale szczególnie w starym testamencie było pełno przenośni i porównań i np. tylko idiota czytając stary testament może stwierdzić, że "przecież to z adamem i ewą to kazirodztwo", bo tam wyraźnie można dostrzec, że wszystko jest pisane samymi "przykładami i symbolami"... Podobno nawet same te jabłko które zerwała ewa jest tylko symbolem, bo takiej historii rzeczywiście nie było... No i kwestia tego, że to było pisane w językach które nie łatwo przetłumaczyć na nasze i w tamtej kulturze było wiele określeń, które dla nas nie mają sensu. Wydaje mi się, że jeżeli Bóg by to dał dla ludi, to w takim języku, żebyśmy wszyscy to mogli teraz zrozumieć i nie byłoby problemów z przetłumaczeniem... Ale i tak stary testament był raczej dla tamtejszych żydów, bo tamci żydzi mogli wyznawać Boga najbliższego jego prawdziwemu obliczu, co nie oznaczało, że nie był On też dla innych...
.
ptuś70- Jezus nawet pozwalając skrzywdzić te świnie mógł mieć już dla nich miejsce w raju, bo wiadomo jakby były na ziemi traktowane...
.
.
.
Spójrzcie też na to, że było 12 apostołów a są tylko 4 ewangelie, bo reszta została uznana za apokryfy... Jeżeli dobrze pamiętam ewangelia Tomasza mówiła, że Jezus nie kazał głosić wiary wszędzie, ale wskazał konkretne tylko miejsca (więc mówiłoby to, że to nie jest religia dla wszystkich). Ale później stwierdzono, że to pochodzi z 100 roku więc 100 lat po Jezusie i jest po apokryfem i podróbą... No i podobno wcale nikt spisujący te księgi ich nie podpisywał a nazwy "czyje to" zostały dobrane na podstawie przypuszczeń.
.
.
.
Jakby nie patrzeć i jakby nie było naprawdę, mój Bóg jest nieskończenie dobry i wszystko co dobre (zwierzęta też) i żałuje za złe czyny ląduje w czyśćcu lub raju.
Wiem, że jest jakiś świat duchowy, ale nie wiem czy to prawda co pisze w biblii i czy to nie zostało źle przepisane. W sumie, to dla mnie jest w niej zbyt dużo niezrozumiałych tekstów, które można interpretować na wiele sposobów. Zresztą po co to komu... Bóg powinien zrozumieć, że w tych czasach tak ciężko jest znaleźć prawdę...
Dla mnie jest ważne starać się być dobrym, dla ludzi i zwierząt, okazywać zrozumienie (przynajmniej starać się zrozumieć) i nie krzywdzić bez potrzeby...
Się rozpisałem... Ale będzie mi miło jak ktoś przeczytał :)
Pozdrawiam!