Przejdź do treści głównej

Dlaczego mi się chce płakać z niczego.No tak z...

M
Megan54514 pkt
919 wyświetleń
samotności z tęsknoty z nódów co moge zrobić żebym nie płakała :( ;)

3 odpowiedzi

Czasem po prostu tak jest, że chce się płakać bez powodu. I warto sobie popłakać, ale z umiarem. Raz na jakiś czas może się zdarzyć. Ale jak już np. codziennie, to coś chyba jest nie tak.
Może po jakimś czasie Ci przejdzie.
Jeśli za kimś tęsknisz, a nie masz możliwości spotkać się z tą osobą (śmierć, odległość, kłótnia itd.) to niestety, chyba nic się nie da zrobić.
Jeśli z nudów- to nie ma nic prostszego, jak czymś się zająć. Tu bardzo przydatne jest hobby. Jak nie masz hobby o chociaż książkę poczytaj albo zobacz jakiś film.
Mi na taki dziwne ataki płaczu pomaga muzyka. I w zależności od rodzaju płaczu- smutna albo wesoła. Jak słucham smutną, to zaczynam coraz bardziej płakać. I potem płaczę tak mocno, że dochodzę do wniosku, że płaczę bez powodu. I wtedy ze złości na siebie zaczynam płakać jeszcze bardziej. I po kilku minutach przestaję płakać i zaczynam robić coś sensownego.
A jak słucham wesołą muzykę to koniec płaczu następuje szybciej, bo zaczynam mieć chęc walki (to co, że z niczym xd). I wtedy jest mi lepiej, nadal słucham muzyki i robię coś, co lubię.

Myślę jednak, że jak znajdziesz sobie dużo zajęć, nie koniecznie obowiązków, ale właśnie hobby to nie będziesz miała czasu płakać. I będzie dobrze.

Pozdrawiam, trzymaj się ;)
15
M

mysiaa39

13 lat temu

Z nudow? To zapewne nawet nie wychodzisz z domu, zacznij chodzic ze znajomymi na pizze, bilard czy cos to przestanie Ci sie nudzic i zapewnie z czasem kogos gdzies poznasz.
3
O

Ołfak

13 lat temu

widać że tego potrzebujesz ! też tak mam ! więc rycz ile wlezie ! ja rycze w nocy , jak nikt nie widzi ! ;/
3
L

laurax3

13 lat temu