5 odpowiedzi
18
Czemu? Wytłumaczę to inaczej. Bycie nastolatkiem to trudny wiek. Dlaczego więc dziewczyny w tym wieku ubierają się w skąpe spódniczki, bluzeczki z dekoltem, malują i robią wszystko by zwrócić na siebie uwagę. Odpowiedz jest prosta, niestety wywoła falę krytyki z ust płci pięknej w moim kierunku ;)
Ale do sedna. Dziewczęta tak robią ponieważ chcą udowodnić swoją kobiecość, swoją seksualność, chcą poczuć, że są kobietami. Gdy chłopak patrzy i mówi "zobacz, jakie ona ma "oczy"" czujecie się bardziej kobiece, Gdy powie "Zobacz jakie ona ma nogi" czujecie się bardziej kobiece, gdy powie "łooo, jakie tory taka stacja" czujecie się pełnowartościowymi kobietami. Na szczęście z tego się wyrasta, co nie zmienia faktu, że lubicie być obrzucane spojrzeniami, to wam dodaje pewności siebie. Nie ma w tym nic złego, bo to normalna kolej rzeczy, tylko pamiętajcie, żeby zachować umiar, by być dziewczynami, później kobietami, a nie seksualnym przedmiotem, A to niestety zdarza się coraz wcześniej, być może dlatego, że młodzi ludzie mają jeszcze zbyt słabo rozwiniętą psychikę, a spotykają ich problemy dorosłych ludzi, którzy czasem sami nie dają sobie z tym rady.
Pozdrawiam, i życzę powodzenia w "dorosłym życiu"
Ale do sedna. Dziewczęta tak robią ponieważ chcą udowodnić swoją kobiecość, swoją seksualność, chcą poczuć, że są kobietami. Gdy chłopak patrzy i mówi "zobacz, jakie ona ma "oczy"" czujecie się bardziej kobiece, Gdy powie "Zobacz jakie ona ma nogi" czujecie się bardziej kobiece, gdy powie "łooo, jakie tory taka stacja" czujecie się pełnowartościowymi kobietami. Na szczęście z tego się wyrasta, co nie zmienia faktu, że lubicie być obrzucane spojrzeniami, to wam dodaje pewności siebie. Nie ma w tym nic złego, bo to normalna kolej rzeczy, tylko pamiętajcie, żeby zachować umiar, by być dziewczynami, później kobietami, a nie seksualnym przedmiotem, A to niestety zdarza się coraz wcześniej, być może dlatego, że młodzi ludzie mają jeszcze zbyt słabo rozwiniętą psychikę, a spotykają ich problemy dorosłych ludzi, którzy czasem sami nie dają sobie z tym rady.
Pozdrawiam, i życzę powodzenia w "dorosłym życiu"
18
-2
Też nie pojmuję tego fenomenu. Ja tam od zawsze byłam miłośniczką małych dekoltów, nienawidzę jak widać mi pół klatki piersiowej, dlatego chodzę głownie w T-shirtach. Ostatnio kupiłam sobie taki: http://superstar-originals.pl/index.php?route=product/product&path=61&product_id=294
-2