Dlaczego on zachowuje się tak jakby mnie nie...
N
Niezdecydowanaaa124 pkt
399 wyświetleń
znał?
Rok temu chciał ze mną być ja nie chciałam i żałowałam tej decyzji. Przez rok nie mieliśmy kontaktu a ja cały czas o nim myślałam i miałam nadzieję że odnowimy kontakt. W sierpniu udało się ten kontakt odnowić widać było zainteresowanie z jego strony, poszliśmy na imprezę trochę wypilismy i zachowywalismy się jakbyśmy byli razem, mówił że marzył o tym, że jestem już w koncu tylko jego... Po 2 dniach napisał że serio bardzo mnie lubi i przeprasza bo nie potrafi jak na razie z nikim być, okej zrozumiałam to.(był z dziewczyna 8 miesięcy i go zdradziła to pomyślałam że przez to) zapytałam czy będziemy utrzymywać kontakt napisał że jeśli będę chciała to tak, napisałam kilka dni później to odpisywał tak że wyglądało na to że nie chce ze mna pisac. Teraz nawet głupiego"cześć" mi nie powie i unika mnie,boli mnie to. (miał gdzieś jechać ale dowiedział się że ja tam będę to zrezygnował) Teraz widzę jak oznacza swoją przyjaciółkę że nie może znaleźć dziewczyny, że nikt go nie pokocha itp.
O co mu chodzi... Nic mi nie wytłumaczył i nie przestanę o nim myśleć
Rok temu chciał ze mną być ja nie chciałam i żałowałam tej decyzji. Przez rok nie mieliśmy kontaktu a ja cały czas o nim myślałam i miałam nadzieję że odnowimy kontakt. W sierpniu udało się ten kontakt odnowić widać było zainteresowanie z jego strony, poszliśmy na imprezę trochę wypilismy i zachowywalismy się jakbyśmy byli razem, mówił że marzył o tym, że jestem już w koncu tylko jego... Po 2 dniach napisał że serio bardzo mnie lubi i przeprasza bo nie potrafi jak na razie z nikim być, okej zrozumiałam to.(był z dziewczyna 8 miesięcy i go zdradziła to pomyślałam że przez to) zapytałam czy będziemy utrzymywać kontakt napisał że jeśli będę chciała to tak, napisałam kilka dni później to odpisywał tak że wyglądało na to że nie chce ze mna pisac. Teraz nawet głupiego"cześć" mi nie powie i unika mnie,boli mnie to. (miał gdzieś jechać ale dowiedział się że ja tam będę to zrezygnował) Teraz widzę jak oznacza swoją przyjaciółkę że nie może znaleźć dziewczyny, że nikt go nie pokocha itp.
O co mu chodzi... Nic mi nie wytłumaczył i nie przestanę o nim myśleć