Powoduje stres, tworzenie scenariuszy, które i tak się nie spełnią, potęguje myślenie o ciąży i szukanie pół miliona sposób zabezpieczania się zamiast jednego skutecznego, powoduje stres, może prowadzić do rozczarowania i bólu, powoduje stres. To naprawdę takie nieoczywiste? I czy nie jest oczywiste, że nieplanowanie to co innego niż niemyślenie i zabezpieczonym można być bez planowania dnia i godziny? Poza tym jaka zabawa może być z planowanego seksu?
4
B
Blackspirit
12 lat temu
0
Ojeju. No to łatwo się chyba domyślić, że pytanie jest skierowane do tych, którzy tak uważają. :/
0
K
karenina111
12 lat temu
-1
No dobra. Na spontana i co? Nie macie zabezpieczeń, bo nic nie zaplanowaliście i też klapa. Ja nie widzę sensu w oburzaniu się tym, ze ktoś sb seks zaplanował. Przynajmniej jest wszystko na swoim miejscu. No fakt, że stres jest większy, z tym się zgodzę.
A zapisywanie w kalendarzu jest dobre, jak się chce wiedzieć, kiedy się dziecko potencjalnie urodzi ;)
-1
K
karenina111
12 lat temu
-1
Nie chodzi o pierwszy raz, chodzi wgl. o seks. Takich rzeczy się nie planuje. To jest głupie, może jeszcze przydałoby się w kalendarzu zapisywać, że tego i tego dnia, o tej i o tej godzinie seks. Jak się planuje seks, a zwłaszcza pierwszy raz to wiadomo, że to nie wyjdzie, bo ta osoba z myślą, że będzie uprawiać seks bd się jeszcze bardziej stresować, bać. Jak ma dojść do zbliżenia to z miłości, jak emocje poniosą dwojga ludzie. Zresztą jak seks to najlepiej na spontana. A nie jakieś głupie planowanie. Kto normalny planuje takie rzeczy?