dlaczego w moim życiu wyspępuje cały czas ten...
K
ktos15208 pkt
738 wyświetleń
sam scenariusz...Pisze i gadam z jakąś dziewczyna która jest od zawsze w moim życiu jako koleżanka. dostaje nowy telefon i jesteśmy parą.. Po 4 dniach jest koniec związku bez spotkania nawet...I po paru dniach dowiaduje się ze jest inny... tak już się stało 3 raz z rzędu...dokładnie tak samo..
w październiku było już tak 3 raz.. kupiłem nowy telefon i tu mi naraz koleżanka wyskakuje z tekstem ze mnie kocha.. byliśmy parą 4 dni mimo iż się nie spotkaliśmy i nie popełniłem żadnego błędu to zerwała.. pod pretekstem ze nie jest gotowa na związek a parę dni temu miała opis na gg "kocham cie kacper" i na drugi dzień zaraz mi się tłumaczyła ze to był żart bo chcieli coś sprawdzić.... No zależy mi na niej ale już mam tego dosyć... nie odzywam się do niej... nie pisze jej sms ani na gg nie wchodzę... nie wiem co będzie.. tylko jej życzenia wysłałem sms.. jeszcze dziś w nocy z kolegami byłem i oni wszystkim życzyli dziewczyny na nowy rok... wogole jak to słyszałem to mnie tak zdołowało...
w październiku było już tak 3 raz.. kupiłem nowy telefon i tu mi naraz koleżanka wyskakuje z tekstem ze mnie kocha.. byliśmy parą 4 dni mimo iż się nie spotkaliśmy i nie popełniłem żadnego błędu to zerwała.. pod pretekstem ze nie jest gotowa na związek a parę dni temu miała opis na gg "kocham cie kacper" i na drugi dzień zaraz mi się tłumaczyła ze to był żart bo chcieli coś sprawdzić.... No zależy mi na niej ale już mam tego dosyć... nie odzywam się do niej... nie pisze jej sms ani na gg nie wchodzę... nie wiem co będzie.. tylko jej życzenia wysłałem sms.. jeszcze dziś w nocy z kolegami byłem i oni wszystkim życzyli dziewczyny na nowy rok... wogole jak to słyszałem to mnie tak zdołowało...