Przejdź do treści głównej

Dlaczego właśnie mnie to spotkało?

A
AnetaKamila2k pkt
1k wyświetleń
Jestem brzydka jak noc. Mam 18 lat i nigdy nie miałam chłopakae trzymałam nawet żadnego za rękę. Trudno mi pogodzić się z tym, że nigdy nie będę miała : chłopaka, nie wspominając już o mężu. Co robić by pogodzić się, że do końca życia będę sama???

4 odpowiedzi

Witam ,

Nie powinnaś tak myśleć - ponieważ na pewno tak nie jest.
Za pewne masz bardzo zaniżoną samoocenę , może być to spowodowane otoczeniem , które źle wpływa na ten stan .

To , że nie miałaś jeszcze pierwszego chłopaka , nie oznacza , że nie będziesz go miała.
Powiem Ci szczerze , że może to nawet lepiej - patrząc na dzisiejszych mężczyzn , ciężko trafić dobry egzemplarz .

Masz jeszcze sporo czasu i życia przed sobą , pójdziesz na studia - do pracy , tam poznasz nowe otoczenie , wyjdziesz gdzieś i na pewno spotka Cię cos na co czekałaś.

A Powiem Ci , że lepiej poczekać i być szczęśliwą , niż przejść przez wiele nieudanych związków , co może Ci sie odbić na psychice i patrzeniu na świat..

Weź sie w garść i nie myśl tak jak napisałaś powyżej - poza tym mężczyzna ma Cię pokochać taką jaką jesteś w środku , przecież nie szata zdobi człowieka..
20
A

amorek303

14 lat temu

Dziewczyno, opanuj się!
Zmień podejście, bo z myślą "jestem brzydka jak noc" nigdy nie znajdziesz chłopaka. Kto chciałby zakompleksioną dziewczynę, która ciągle się nad sobą użala?
Poza tym to nie wygląd jest ważny, tylko wnętrze.
Jasne, staraj się ładnie wyglądać- miej swój styl w ubieraniu, zawsze bądź zadbana.
Ale nie to jest ważne.
Poza tym widziałaś kiedyś kogoś naprawdę brzydkiego?

"nigdy nie będę miała : chłopaka, nie wspominając już o mężu". Jeśli tak już na samym początku założysz, to na pewno nie będziesz miała...
To, że do tej pory cały czas byłaś sama, nie znaczy, że będzie tak do końca życia. Spotkałam wiele osób w Twoim wielu, starszych, które nie miały jeszcze drugiej połówki, ale oni wiedzą, że jeszcze mają czas.

"Co robić by pogodzić się, że do końca życia będę sama?"
Piszesz, jakbyś miała 13 lat, a nie 18.
Wybacz, ale ja się nad Tobą użalać nie będę. Bo nie ma nad czym. Jesteś normalną nastolatką, która swoją prawdziwą miłość dopiero pozna. Może nie za miesiąc czy dwa, może dopiero za rok, albo za parę lat.
Tylko zmień podejście.
Musisz być pewna swojej wartości.

Pozdrawiam,
pamiętaj: głowa do góry i uśmiech na twarzy :)
3
M

mysiaa39

14 lat temu

A dlaczego tak tragizujesz? Mówisz o sobie że jesteś brzydka jak noc, a kto ci tak powiedział? Nie możesz rozpaczać nad swoim losem, tylko weź sprawy w swoje ręce. Zrób sobie nową fryzurę, makijaż i zacznij działać. Jak jakiś chłopak ci się spodoba to podejdź do niego, zagadaj, poprostu się go nie bój. Nie musi ci to wyjść za m razem. Wtedy się nie załamuj i próbuj aż ci się uda. Po prostu musisz w siebie uwierzyć. Jak tak zrobisz na pewno nie zostaniesz starą panną ;-)
Trzymam kciuki :-D
0
A

alunia666

14 lat temu

Nie wolno tak Tobie myśleć, ze jesteś brzydka, nawet nie próbuj. Tez kiedyś tak myślałam, ze jestem brzydka, ale powiedziałam sobie muszę z tym skończyć i koniec. Pewnego dnia, wyszłam na ulice do ludzi, zaczęłam się przyjaźnić z osobami co przekonywało mnie, ze wcale taka nie jestem. Wtedy ludzie zaczęli mnie zauważać, zaczęłam poznawać nowych chłopaków, a oni byli zainteresowani mną, co sprawiało mi wiele przyjemności. Zaledwie 2 miesiące temu wyszłam do ludzi, a zaczęłam się podobać chłopakom jak,i byc akceptowana przez innych ludzi.
Nie zamykaj się w sobie nigdy, odważ się i wyjdź, poznaj nowych ludzi, albo chociaż zaprzyjaźń się nawet z młodsza od Ciebie koleżanką, ja tak zrobiłam, bo w moim wieku uważali, ze jestem za nudna porostu to były wyższe panienki, co zmieniały chłopaków jak skarpetki., a ja byłam i jestem sobą czyli prosta, pookładana, spokojna osoba, która potrafi wesprzeć inne osoby.
Przejdźmy do Ciebie:
Wyjdź do ludzi, i nie myśl ze jesteś taka lub taka po co?
Widocznie nie trafiłaś na tego odpowiedniego chłopaka, który Cie pokocha i będziesz z nim szczęśliwa .Zmień się: zrób sobie makijaż, idź do fryzjera, wyjdź do ludzi, zaprzyjaźnij się z kimś. Wierzę w to, ze już nie długo trafisz na tego odpowiedniego mężczyznę:)
Spróbuj i zaryzykuj.
Pozdrawiam.
-12
K

Kolorowa17

14 lat temu